12/19/2016

Hitowy kit? Olejek do demakijażu oczu Evree

Witajcie,

Moim ulubionym sposobem na demakijaż jest płyn micelarny, o którym pisałam kilka postów wcześniej. Jednak sporo słyszałam o olejku do demakijażu oczu od Evree, do tego ciągle napotykałam go na sklepowej półce, aż w końcu się na niego skusiłam i postanowiłam wypróbować. Ale czy to była dobra decyzja?

Evree olejek do demakijażu oczu


OD PRODUCENTA:

Niezwykle wydajny demakijaż oczu o unikalnej konsystencji i obłędnym zapachu! Sprawia, że skóra wokół oczu staje się aksamitnie miękka, a rzęsy są wzmocnione, grube, gęste i lśniące. Formuła z doskonale dobranymi olejkami: 1/ olejek rycynowy - stosowany w kosmetyce jako odżywka do suchych i łamliwych włosów oraz wypadających rzęs. Wspomaga ich naturalną odbudowę i przyczynia się do porostu nowych włosów. 2/ olejek makadamia - odżywia skórę, poprawia jej elastyczność i wspomaga leczenie blizn. A do tego pięknie pachnie i szybko się wchłania! 3/ olejek z nasion ostropestu - koi podrażnioną skórę i wspomaga leczenie uszkodzonego naskórka, co sprawia, że idealnie nadaje się do pielęgnacji oczu i regeneracji rzęs. 0% parabenów, silikonów, parafiny, olejów mineralnych


SKŁAD:

C12-15 Alkyl Benzoate, PPG-15 Stearyl Ether, Isohexadecane, Caprylic/Capric Triglyceride, Olea Europaea (Olive) Fruit Oil, Isopropyl Myristate, Isopropyl Isostearate, Ricinus Communis (Castor Oil), Coco Caprylate/Caprate, Macadamia Ternifolia Seed Oil, Silybum Marianum Seed Oil, PEG-8, Tocopherol, Ascorbyl Palmitate, Ascorbic Acid, Citric Acid, Parfum, Benzyl Salicylate, Limonene.

Evree olejek do demakijażu oczu skład

Olejek bardzo mnie ciekawił odkąd o nim usłyszałam. Zresztą chyba każdego by zaciekawił produkt, który dobrze zmyje makijaż oczu, ukoi podrażnienia, a na dodatek pomoże w regeneracji rzęs.

Evree olejek do demakijażu oczu

Olejek zamknięty jest w małej, plastikowej buteleczce o pojemności 150 ml. Opakowanie samo w sobie wygląda bardzo ładnie, jednak w praktyce nie jest już tak kolorowo. Wylewając produkt, przy okazji zostaje utłuszczone opakowanie, po którym ścieka olej. Nie wiem czy tylko mi trafiła się jakaś felerna butelka, czy ten dozownik jest po prostu tak beznadziejny. 

Evree olejek do demakijażu oczu

Ale najważniejsze jest zawsze działanie, prawda? Słyszałam, że u niektórych dziewczyn się sprawdził, niestety nie u mnie. Olejek kompletnie nie radzi sobie ze zmyciem tuszu. A wspomnę, że używam zwykłego, więc wyobrażam sobie jakby mi ''pomógł'' z wodoodpornym. Nie potrafiłam ani raz porządnie zmyć nim mascary. Musiałam poprawiać płynem micelarnym. Żeby tego było mało, po użyciu oczy zaczynają mnie szczypać i zachodzą lekką mgłą. Regeneracji rzęs także nie zauważyłam, choć w tym wypadku cudów się nie spodziewałam. 

Evree olejek do demakijażu oczu


Olejek wypróbowałam, ale na pewno nigdy do niego nie wrócę. Niestety nie widzę w nim żadnych plusów.

Słyszeliście o tym produkcie? U Was się sprawdził czy również rozczarował?

51 komentarzy:

  1. Nie miałam ale z tego co piszesz myślę że nie mam czego żałować :)

    OdpowiedzUsuń
  2. Ojj ja też będe go na pewno omijać !

    OdpowiedzUsuń
  3. szkoda , że się nie sprawdził . Wyglądał obiecująco :(

    OdpowiedzUsuń
  4. Nie mogę się przekonać do zmywania makijażu olejkami , zwłaszcza jeśli chodzi o oczy

    OdpowiedzUsuń
  5. Przykro mi, że się u Ciebie nie sprawdził :( Nie wiedziałam, że Evree ma w swojej ofercie również olejek do demakijażu, bardzo lubię tego typu produkty, więc z ciekawości pewnie go kiedyś wypróbuję. Może z moim tuszem sobie poradzi :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Wiadomo, najlepiej przetestować na sobie. Może u Ciebie lepiej się sprawdzi :)

      Usuń
  6. Nie znam tego kosmetyku, ale markę lubię, więc szkoda że nie sprawdził się :)

    OdpowiedzUsuń
  7. Oj to chyba również si nie skuszę

    OdpowiedzUsuń
  8. Nie znam produktu i po Twojej opinii raczej po niego nie sięgnę :) Używam płynu dwufazowego z Ziaji lub płynu miceralnego z Nivei ;)

    OdpowiedzUsuń
  9. Nie miałam ale mnie nie kusi, nie lubię takich formuł olejowych do oczu ;)

    OdpowiedzUsuń
  10. Ooo kurczę a właśnie się zastanawiałam nad jego zakupem. Chyba się jeszcze wstrzymam.

    OdpowiedzUsuń
  11. Słyszałam o nim ale nie próbowałam nie do końca jestem przekonana czy by mi odpowiadał.. i jakoś mnie nie ciągnie do niego :P

    OdpowiedzUsuń
  12. Myślałam nad jego kupnem, Ale dobrze że przeczytałam Twoją recenzję.. kosmetyki Evree zawsze mi się dobrze sprawdzaly, ale widocznie czasem też trafiają się buble :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. To prawda. Też nieraz miałam różne produkty jednej firmy i ze wszystkich byłam zadowolona, a później wyprodukowali jakiś bubel. Chociaż słyszałam, że u niektórych dziewczyn olejek sprawdza się dobrze. Więc nie mam pojęcia od czego to zależy ;)

      Usuń
  13. nie miałam go, ale nawet mnie nie kusi :)

    OdpowiedzUsuń
  14. Niestety mam wrażliwą cerę i oczy, więc pewnie u mnie też by sie nie sprawdził.
    Zapraszam http://natalie-forever.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń
  15. Bardzo lubię kremy do rąk z tej firmy. Olejku nigdy nie miałam ale wiem, że już na pewno go nie kupię. Obserwuje:-)

    OdpowiedzUsuń
  16. Nie lubię płynów do demakijażu w formie olejku, więc na pewno to nie jest produkt dla mnie.

    OdpowiedzUsuń
  17. Nie mialam tego olejku, ale bede go omijać bo mam bardzo wrazliwe oczy na rozne olejki plyny micelarne wiec pewnie u mnie tez byly by podobne objawy jak u Ciebie pozdrawiam<3

    OdpowiedzUsuń
  18. najbardziej mnie tow kurza, jeżeli dozownik jest do dupy -.-

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dokładnie, a zwłaszcza przy takich lepiących, tłustych produktach :<

      Usuń
  19. Nie mogę się przekonać do olejków...

    OdpowiedzUsuń
  20. Nie słyszałam i nie stosuję olejków do demakijażu. Wolę płyn micelarny :)

    OdpowiedzUsuń
  21. A może ta wersja różowa będzie lepsza? ;)

    OdpowiedzUsuń
  22. Widocznie jesteś na niego uczulona ;/ Współczuję. Ja na szczęście nie mam problemu z uczuleniem na jakiekolwiek produkty.
    Mój blog ♥ Serdecznie zapraszam !

    OdpowiedzUsuń
  23. Szkoda że nie jesteś zadowolona z tego produktu :)

    OdpowiedzUsuń
  24. Nie miałam jeszcze styczności z tym produktem i raczej nie będę mieć. Szkoda po prostu, że się nie sprawdził, bo firma bardzo wychwalana :)

    Pozdrawiam:)

    OdpowiedzUsuń
  25. Do mnie w ogóle nie przemawiają olejki do zmywania oczu :D

    OdpowiedzUsuń
  26. Nie słyszałam, ale chyba nic nie straciłam sądząc po recenzji :D

    OdpowiedzUsuń
  27. Nie cierpię efektu mgły po produktach do demakijażu oczu :( Zdecydowanie nie dla mnie <3

    OdpowiedzUsuń
  28. szkoda, że się nie sprawdził :) ja ogólnie nie lubię olejów jeśli chodzi o demakijaż:)

    OdpowiedzUsuń
  29. Uwielbiam zmywać makijaż olejem kokosowym, ale tego nie próbowałam więc się ne wypowiem :) Pozdrawiam i zapraszam do siebie:) No i Wesołych Świąt !buziaki ♥

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Olejem kokoswym próbowałam, ale na razie tylko na twarzy i rzeczywiście fajnie sobie radzi :) Również Wesołych Świąt życzę ♥

      Usuń
  30. JAk lubię tę markę tak ten produkt mnie nie przekonuje przez skład :(

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dokładnie, skład kiepski. Nie wiem co mnie podkusiło żeby go kupić.

      Usuń
  31. Bardzo lubię wykonywać demakijaż oczu przy użyciu olejku :) Tego z Evree jeszcze nia miałam, ale mam tonik różany i bardzo go lubię :) Obecnie kończę olejek z Marion więc może skusze się na ten :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. O toniku akurat właśnie dużo dobrego słyszałam :)

      Usuń
  32. Hmm, aż się zdziwiłam że tak się nie sprawdził ;) Dobrze wiedzieć, nie kupię go :)

    OdpowiedzUsuń
  33. Niestety, często jest tak, że to co sprawdza się u innych - u nas okazuje się totalną klapą. Często tak mam, niestety :/

    OdpowiedzUsuń
  34. Evree ma albo hity albo kity, szkoda ze to taki niewypal :/

    OdpowiedzUsuń
  35. Jeszcze nie stosowałam olejku do demakijażu, chociaż mnie kusi :)

    OdpowiedzUsuń
  36. Nigdy nie stosowałam takiego olejku, zawsze u mnie królowały mleczka i toniki ;) Jednak kiedyś na pewno przetestuję tego olejku :D

    Pozdrawiam i zapraszam do mnie! UNREALIZABLE

    OdpowiedzUsuń
  37. Słyszałam wiele pozytywnych opinii na jego temat, ale sama go nie testowała. Nie wiem czy się na niego słyszę po Twojej recenzji. :/

    OdpowiedzUsuń
  38. Czyli bubel. Dobrze że się na niego nie zdecydowałam i sięgnęłam po stary, dobry Garnier.

    OdpowiedzUsuń
  39. U mnie też się nie sprawdził, bubel!

    OdpowiedzUsuń

Dziękuję za każdy pozostawiony komentarz :)

Copyright © 2014 Sabrinay , Blogger