1/10/2017

Odżywczy oleokrem L'biotica | Biovax Glamour Caviar

Witajcie,

Początkiem grudnia pokazywałam Wam mój mikołajkowy prezent od Only You, czyli oleokrem L'Biotica. Na początku pdchodziłam do niego ostrożnie. Wiele produktów do włosów, zwłaszcza odżywki bądź olejki sprawiają, że włosy są obciążone. Jak zareagowały na oleokrem? 

Odżywczy oleokrem L'biotica Biovax Glamour Caviar

OD PRODUCENTA:

Produkt zawiera ekstrakt z kawioru, który chroni przed utratą koloru, zachowuje młodość, rewitalizuje oraz nawilża. Zawiera także indyjskie olejki moringa oraz tamanu. Mają za zadanie nawilżać, wygładzać, odżywiać oraz zmiększczać włosy. Pomagają w utrzymaniu ich naturalnego piękna. 

Odżywczy oleokrem L'biotica Biovax Glamour Caviar

Pierwsze na co zwróciłam uwagę, gdy produkt trafił w moje ręce to zapach. Jest on dosyć mocno wyczuwalny, orientalny. Szczerze mówiąc nie przypadł mi szczególnie do gustu. Jak dla mnie pachnie trochę babcinymi perfumami, jednak z tego co zauważyłam wielu z Was zapach się spodobał, więc to już indywidualna sprawa. Utrzymuje się on na włosach dość długo. Produkt zamknięty jest w tubce zamykanej na klik. Konsystencja jest przyjemnie kremowa, z łatwością rozprowadza się go na włosach. 

Odżywczy oleokrem L'biotica Biovax Glamour Caviar

Produkt można nakładać na dwa sposoby. Zarówno na mokre, jak i suche włosy. Próbowałam obu sposobów, jednak najwygodniej jest mi używać go na mokro po umyciu.

Odżywczy oleokrem L'biotica Biovax Glamour Caviar

Przejdźmy jednak do najważniejszej części, czyli działania. I tutaj jestem nim pozytywnie zaskoczona. Tak jak pisałam na początku, obawiałam się obciążenia włosów. Nic takiego jednak się nie stało. Co więcej, mam wrażenie że włosy po nim są bardziej lekkie. Co jeszcze zauważyłam podczas jego stosowania? Na pewno wygładzenie, błyszczenie, nawilżenie. Włosy są po nim także bardziej miękkie. Oleokrem to dobry produkt jako uzupełnienie codziennej pielęgnacji.

Na koniec jeszcze małe spostrzeżenie. Po nałożeniu go na kosmyki zauważyłam, że moje proste jak drut włosy mają tendencję do lekkiego falowania. Dla mnie to duży plus. Łatwiej mi teraz je zakręcić i otrzymać ładniejszy skręt. Czy Wy też zauważyłyście taki efekt na swoich włosach?

Odżywczy oleokrem L'biotica Biovax Glamour Caviar

Ktoś z Was używał tej wersji oleokremu bądź innej? Dajcie znać :)

89 komentarzy:

  1. Produkt dla mnie znany jedynie z recenzji ;) Fajnie że można go na dwa sposoby nakładać, u mnie jak coś na suche włosy nałoże to minuta osiem i mam tłuste całe ;( więc zawsze kłade na mokre ;) Chętnie sprawdzę te cudo! D:

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. U mnie jest zawsze podobnie, choć tym razem tak się nie stało na szczęście ;)

      Usuń
  2. do mnie dopiero wczoraj dotarł po różnych problemach :P jestem ciekawa efektów

    OdpowiedzUsuń
  3. Witaj ponownie :)

    Nie używałam tego kosmetyku, ale czytałam bardzo dobre opinie na jego temat więc kto wie, może go niebawem przetestuje.

    Pozdrawiam.
    Dodaje do obserwowanych,
    http://kosmetyczne--szalenstwo.blogspot.com/

    OdpowiedzUsuń
  4. Mam coraz większa ochotę wypróbować ten produkt :)

    OdpowiedzUsuń
  5. Jeśli rzeczywiście pomaga on w falowaniu włosów to muszę go koniecznie wypróbować! Bo moje włosy mimo, że kręcą się bardzo łatwo, to niestety zaraz szybko prostują...

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Nie wiem jak u innych dziewczyn, ale ja jestem zadowolona z takiego działania :)

      Usuń
  6. Nie znam, ale po przeczytaniu tej recenzji jak go gdzieś zobaczę to na pewno kupię :)

    OdpowiedzUsuń
  7. Ciekawy produkt, muszę go wypróbować :-)

    OdpowiedzUsuń
  8. Widziałam go gdzieś. Jak widzę w nazwie "oleje" to moje rozjaśniane kosmyki zaczynają się do mnie uśmiechać, bo bardzo je lubią ;)

    OdpowiedzUsuń
  9. nie miałam, ale chętnie bym poznała ;)

    OdpowiedzUsuń
  10. Nie miałam jej jeszcze ale jak sobie chwalisz to chętnie po nią sięgnę :)

    OdpowiedzUsuń
  11. Bardzo lubię produkty tej firmy ale niestety nie miałam jeszcze okazji używać tych olokremów, muszę to zmienić :)

    OdpowiedzUsuń
  12. Już dawno nie używałam kosmetyków Biovax :) Niestety przy moich włosach są bardzo niewydajne.

    OdpowiedzUsuń
  13. Jeszcze się nie spotkałam, aby ktoś na niego narzekał :P

    OdpowiedzUsuń
  14. Zastanawiałam się nad jego zakupem i następnym razem wyląduje w moim koszyku ;)
    Pozdrawiam :)

    OdpowiedzUsuń
  15. kilka razy użyłam, fajny jest tek oleo krem:)

    OdpowiedzUsuń
  16. Lepiej się nie przyznawać, ale chyba nie używałam jeszcze niczego z Biovax, choć marka jest mi od wielu lat znana :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Szczerze mówiąc ja do tej pory też nie ;)

      Usuń
  17. już tyle dobrego naczytałam się o tym kosmetyku, że muszę koniecznie je przetestować :)

    OdpowiedzUsuń
  18. Prędzej czy później z chęcią go wypróbuję;) Zaskoczyłaś mnie tym, że zwiększa tendencję włosów do falowania i ciekawa jestem, czy i u mnie zadziałałby podobnie;)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Chętnie się dowiem czy u Ciebie też tak podziała :)

      Usuń
  19. Wielokrotnie widziałam ten produkt w sklepie i zastanawiałam się nad kupnem. Teraz muszę go mieć ! :)

    OdpowiedzUsuń
  20. Często go ostatnio widzę na blogach :)

    OdpowiedzUsuń
  21. bardzo go lubię . Świetnie sprawdza się do laminowania włosów co opisałam na blogu :) zostawiam ci link -> https://cymbulka.blogspot.com/2016/12/laminowanie-wosow-domowym-sposobem.html

    OdpowiedzUsuń
  22. Nie znam produktu ale znam ten babciny zapach orientu czy opium i go bardzo nie lubię :D

    OdpowiedzUsuń
  23. Ja również go polubiłam, choć podobnie jak Ty bałam się początkowo tego,że będzie obciążał włosy.

    OdpowiedzUsuń
  24. Miałam kiedyś maskę Biovax i byłam pozytywnie zaskoczona jej działaniem.

    OdpowiedzUsuń
  25. Mam go w tej samej wersji i byłam zaskoczona jak działa na włosy :) No i lubię go za zapach :)

    OdpowiedzUsuń
  26. Nie stosowałam ale myślę że przypadłby do gustu mojej mamie skoro włosy trochę się falują.

    OdpowiedzUsuń
  27. Mam go ale jeszcze nie używałam, czeka na swoją kolej oby też mi się tak fajnie sprawdził :)

    OdpowiedzUsuń
  28. Dwa lata temu z Biovax miałam maskę do włosów, z olejami. Chyba czas znów na coś się skusić :)

    OdpowiedzUsuń
  29. nie znam go, ale mnie osobiście ten lekki skręt raczej przeraża, bo moje i tak mają tendencję do kręcenia się i to niekoniecznie tak jakbym tego chciała. ;)
    pozdrawiam serdecznie.

    OdpowiedzUsuń
  30. Coraz częściej jest pokazywany na blogach, ja nie używam zbyt dużo produktów do pielęgnacji włosów, chyba brak mi chęci do tego, nie używam olejów, bo mam wrażenie, że strasznie obciążają one moje włosy ;)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. U mnie taka regularna pielęgnacja włosów ruszyła w zasadzie trzy miesiące temu. Wcześniej też jakoś brakowało mi chęci, a teraz widzę dzięki temu zmiany na lepsze :)

      Usuń
  31. juz go parę razy widziałam, ale niestety nie miałam okazji jeszcze go zakupić :D chyba się w koncu skuszę :D http://czynnikipierwsze.com/

    OdpowiedzUsuń
  32. Miałam kiedyś szampon i odżywkę z tej firmy :) Bardzo je polubiłam :)
    Ten skręt myślę, że by mi się spodobał bo z natury mam proste włosy - za proste :D

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Będę musiała wypróbować ich inne produkty :)

      Usuń
  33. Miałam kiedyś propozycje przetestowania go, ale jakoś tak stwierdziłam, ze chyba się u mnie nie sprawdzi i nie skorzystałam;)

    OdpowiedzUsuń
  34. Ciekawy produkt muszę wypróbować 😄

    OdpowiedzUsuń
  35. Coś czuję, że to produkt dla mnie.

    OdpowiedzUsuń
  36. Kusi mnie :D Pozdrawiam cieplutko! ♥

    OdpowiedzUsuń
  37. Wyjątkowo mnie kuszą te kremy :) Jeszcze jak napisałaś, że Twoje proste mają tendencje do falowania to może tym bardziej ten krem podkreśliłby mój skręt :D Chyba czas najwyższy go poszukać a na pewno na wiosnę, jak wreszcie przestanę przez większość czasu chodzić w upiętych :D

    OdpowiedzUsuń
  38. Oj, dawno już nie używałam nic biowaxu :) Na początku mojej włosowej przygody to były jedyne fajniejsze kosmetyki :)

    OdpowiedzUsuń
  39. Ja akurat mam ten z olejem arganowym i z baobabu. W sumie nie zauważyłam jakichś wielkich zmian po stosowaniu, ale nic złego też moim włosom nie zrobił, dlatego na niego nie narzekam ;)

    OdpowiedzUsuń
  40. Ciężko teraz o dobry kosmetyk, który nie obciąża włosów. A jak już nie obciąża to znowu ma kiepskie działanie. Może ten będzie dla mnie inny :))
    Obserwuję i zapraszam do siebie, dopiero zaczynam :*

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. To prawda, tak też często niestety bywa.
      Na pewnno do Ciebie zajrzę :)

      Usuń
  41. z Biovax miałam jedynie szampon który sprawdził się świetnie, co do tego produktu mam podobny z schwarzkopf i bardzo sobie go chwale :)

    OdpowiedzUsuń
  42. Miałam i bardzo mi się podobał efekt! :)
    Zapraszam do mnie, na blogu trwa konkurs - zachęcam do wzięcia udziału :)

    OdpowiedzUsuń
  43. Ja również otrzymałam ten krem do testów i po kilku użyciach jestem zadowolona :)

    OdpowiedzUsuń
  44. Krem do włosów? Takiego cuda jeszcze nie miałam :)

    OdpowiedzUsuń
  45. Mi zmiękczał en produkt włosy

    OdpowiedzUsuń
  46. Właśnie kończę olejek w kremie z L'Oreala i będę rozglądała się za czymś nowym więc nie wykluczone, że sięgnę właśnie po ten ;)

    OdpowiedzUsuń
  47. Szczerze mówiąc nie używałam kosmetyków tej firmy, ale recenzja bardzo mnie zaciekawiła do wypróbowania:)

    Pozdrawiam,
    http://my-little-world-olimpia.blogspot.com/

    OdpowiedzUsuń
  48. Ten krem kusi mnie już od dłuższego czasu i w końcu muszę go kupić :)

    OdpowiedzUsuń
  49. Przed zakupem non stop powstrzymuje mnie obawa o obciążenie, ale skoro ją rozwiałaś to kupuję :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Mam bardzo cienkie włosy i to się nie stało, więc myślę, że Tobbie też nie powinien obciążyć :)

      Usuń
  50. Zainteresowało mnie że bardziej podkręca włosy, ja mam takie nie zdecydowane, to może im pomoże się zakręcić ;) Szkoda tylko, że zapach taki duszący.

    OdpowiedzUsuń
  51. lubię ich produkty do włosów. z tym jednak nie miałam przyjemności, ale chętnie to zmienię ;)

    OdpowiedzUsuń
  52. Rzeczywiście chyba wszystkie te oleokremy wyraźnie zmiękczają włosy. To było moje pierwsze wrażenie po uzyciu. Moje jednak są definitywnie zanadto miękkie bo ta odżywka robi ze mnie totalnego plastusia -.- Nie mam do niego zastrzeżeń, ale już mi się chyba trochę znuudził przez to :D (ileż można chodzić przychlaśniętym ;) )

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Haha to jesteś chyba pierwszą osobą, którą spotykam i ma aż za miękkie włosy ;D

      Usuń
    2. Aczkolwiek wiem też jak to jest mieć normalne tudzież suchawe i na takie sprawdzał się godnie :) Żeby nie było, że narzekam :D Po prostu po kolorystycznych eksperymentach pozbyłam się całej części ombre i zostały mi krótkie niemowlęco miękkie partie, które doprowadzają mnie do szału :D

      Usuń
  53. Nie używałam jeszcze produktów tej marki. Może pora to zmienić :)
    Zapraszam http://natalie-forever.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń
  54. ja jestem mega leniem jesli chodzi o pielegnację włosów :P

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ze mną było tak samo. A teraz tak się wkręciłam, że ich pielęgnacja sprawia mi przyjemność ;D

      Usuń
  55. Nie miałam do czynienia z produktem. Wydaje się fajny. Obserwuję z przyjemnością :)
    mój blog

    OdpowiedzUsuń
  56. Czytałam o nim wiele dobrego, ale sama nie używałam. Lubię jak włosy tak lekko się falują. Zachęciłaś mnie do wypróbowania :)

    OdpowiedzUsuń
  57. Kiedyś bardzo sobie chwaliłam kosmetyki tej firmy :)

    OdpowiedzUsuń
  58. Nie znam tego produktu, ale zaciekawiłaś mnie, bo lubię jak włosy są delikatnie podkręcone :)

    OdpowiedzUsuń
  59. Bardzo chętnie bym przetestowała :)

    OdpowiedzUsuń
  60. Nie używałam tego produktu lub podobnych, ale wydaje się bardzo fajny. Brzmi zachęcająco :)

    OdpowiedzUsuń
  61. Great product! Have a lovely Day! 💚💚💚

    OdpowiedzUsuń
  62. Nie znam go, ale miałam kiedyś odżywkę tej firmy i byłam z niej zadowolona :)

    OdpowiedzUsuń
  63. Mam wersję Gold, mamie kupiłam Caviar i obydwie jesteśmy bardzo zadowolone :)

    OdpowiedzUsuń
  64. Właśnie ostatnio szukałam czegoś takiego, ale natrafiłam na naftę kosmetyczną oraz olejek arganowy. Jak uda mi się znaleźć to w sklepie, chętnie przetestuję :)

    Pozdrawiam cieplutko;) Tak Po Prostu BLOG Dziękuję za odwiedziny :)

    OdpowiedzUsuń

Dziękuję za każdy pozostawiony komentarz :)

Copyright © 2014 Sabrinay , Blogger