1/18/2017

Pielęgnacja włosów zimą | Rabble

Witajcie,

Zima niestety nie sprzyja naszym włosom. Mróz, czapki, suche powietrze. Wszystko to prowadzi do ich osłabienia oraz nadmiernego wypadania. Jednak są sposoby, które mogą temu w jakiś sposób zapobiegać. Jeśli jesteście ciekawi moich sposobów zapraszam do czytania :)

pielęgnacja włosów zimą


Pierwszym sposobem na zdrowe i mocne włosy jest przede wszystkim wzmacnianie ich od środka. Pokrzywa jest bogata w wiele witamin: A, K, B2, C, soli minerlanych czy mikro i makroelementów. Dobrze służy naszemu zdrowiu, ale dzięki swoim właściwościom wzmacnia także włosy, które stają się mocniejsze, mniej wypadają oraz z tego co zauważyłam szybciej  rosną. Napar z pokrzywy staram się pić regularnie raz dziennie przynajmniej przez 3 miesiące, a potem miesiąc przerwy. Po takim okresie efekty są najbardziej widoczne. 

pielęgnacja włosów zimą pokrzywa

Kolejnym znanym sposobem na pielęgnację włosów jest ich olejowanie. Aktualnie używam oleju łopianowego z ziołami marki NAMI. Olejek ma za zadanie wzmocnić i odżywić cebulki. Zalecany jest głównie przy wypadaniu włosów, ale także przy swędzeniu czy łupieżu.

olej łopianowy NAMI

Odżywki Jantar do wcierania chyba nie trzeba nikomu przedstawiać. Ten kosmetyk stał się hitem w blogosferze i nie tylko. Chyba każda osoba, która ma problem z wypadaniem włosów o niej słyszała. Tylko czy każdy jej używał? Jeśli nie to musicie to zmienić. Odżywka jest tania, a ma naprawdę fajne działanie. Przede wszystkim to co najszybciej zauważam podczas jej stosowania to nowe baby hair. Poza tym zdecydowanie hamuje nadmierne wypadanie. Zawsze do niej wracam kiedy widzę na szczotce za dużo włosów, niż być powinno. 

Odżywka wcierka Jantar

Zimą dużo częściej sięgamy po suszarki, co nie prowadzi do niczego dobrego. Tym bardziej jeśli nie posiadają funcji jonizacji. Pamiętajmy, że jeśli już suszymy włosy ustawiajmy zimny bądź letni nawiew. Aby zapobiegać wysuszeniu pomocny w tej sytuacji może okazać się serum Floslek, które zapewnia ochronę termiczną przed ciepłem suszarki czy innych urządzeń do stylizacji włosów. Ponado nawilża, wygładza i nadaje miękkości włosom. Więcej o tym serum mogliście przeczytać w tym poście.

serum do włosów Floslek


U mnie te sposoby zadziałały. Ich kondycja jest dużo lepsza. Włosy wydają się nawilżone, miękkie, wygładzone, a na szczotce nie znajduję już ogromnej ilości włosów. Tymczasem zapraszam Was po kody rabatowe Perfumesco, gdzie znajdziecie wiele ciekawych produktów to pielęgnacji włosów i nie tylko :)

67 komentarzy:

  1. Jantar mam od niedawna więc jestem w trakcie testów :)

    OdpowiedzUsuń
  2. Jesli chodzi o wlosy, najbardziej lubie produkty na bazie oleju kokosowego, albo czysty olej i generalnie rozne oleje. Jakos sluza moim wlosom :)

    OdpowiedzUsuń
  3. Uwielbiam herbatki z pokrzywy. Co roku ją zbieram i susze :) Ostatnio wróciłam również do olejowania włosów :) Na wypadanie najbardziej pomogło mi odstawienie farby do włosów.

    OdpowiedzUsuń
  4. A ostatnio zastanawiałam się właśnie nad piciem pokrzywy. Pijesz szklankę czy mniej ? Ciekawe czy znajdę ten olejek w zielarskim. Dzisiaj właśnie po raz pierwszy użyłam tej odżywki z Jantara, spodziewałam się żelu a tu płyn .

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Jedną łyżeczkę od herbaty zalewam całą szklankę :) Olejek w zielarskim powinien być. W żadnej drogerii go jeszcze nie spotkałam.

      Usuń
  5. Ten olej z łopianu i Jantarek miałam :)

    OdpowiedzUsuń
  6. Dawniej piłam regularnie pokrzywę, ale teraz już nie mogę ponieważ koliduje z antykoncepcją hormonalną :) Ale efekty były mega!

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Szkoda właśnie, że są takie przeciwwskazania, bo efekty fajne zarówno na włosy jak i cały organizm :)

      Usuń
  7. Uwielbiam wcierkę z Jantaru, ale szampon tejże firmy trzymajcie ode mnie z daleka ;)

    Pozdrawiam - http://izabiela.pl/

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Szampon też miałam i byłam w sumie zadowolona. Ale słyszałam, że u niektórych też się nie sprawdził.

      Usuń
  8. A picie pokrzywy nie wypłukuje Ci witaminek/minerałów? Szczerze mówiąc nigdy nie próbowałam ale zastanawiają mnie te zasłyszane informacje ;D Słyszałam też, że najlepiej jest wcinać nasiona, ale tego już kompletnie sobie nie wyobrażam :D

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Pokrzywa działa moczopędnie, więc w nadmiarze faktycznie może wypłukiwać witaminki. Jednak pijąc z umiarem i z przerwami nie powinna jakoś gwałtowanie ich wypłukać. Osobiście u siebie nie zauważyłam żadnych ''ubytków'' ;) O ziarnach szczerze mówiąc nie słyszałam, ale również sobie nie wyobrażam ;D

      Usuń
  9. moja siostra robiła sobie płukankę z pokrzyw

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. O płukance też słyszałam, będę musiała spróbować. Jakie efekty dała siostrze? :)

      Usuń
  10. Pokrzywa jak najbardziej tak !:) ale wcierki jantar nie miałam lecz tylko jest pozytywny h. Opini ze muszę wreszcie zakupić. Pozdrawiam.

    OdpowiedzUsuń
  11. Jantaru jeszcze nie używałam. I przypomniałaś mi o piciu herbaty z pokrzywy, bo jednak coraz więcej włosów gubię.

    OdpowiedzUsuń
  12. bardzo lubię pokrzywę tylko mam problem z regularnym jej piciem bo często o niej zapominam. Polecam również skrzyp jako herbatkę :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Z regularnością też u mnie często jest problem, muszę bardziej o tym pamiętać. A skrzyp w domu mam, ale o nim całkowicie zapomniałam. Dzięki, że przypomniałaś ;D

      Usuń
  13. Miałam parę podejść do pokryzwy ale jakoś nie mogę się przemóc ;((

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Oj to szkoda. Mnie osobiście bardzo smakuje. A próbowałaś w saszetkach czy suszoną jak u mnie na zdjęciu?

      Usuń
  14. Miałam wcierke Jantar ( ale w wersji klasycznej) i olej z korzenia łopianu oba fajne produkty :) pokrzywe piję ale bardziej na pozbycie się wody z organizmu :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ja do tej pory też używałam starej wersji. Dobrze, że pomyśleli nad pompką. Zdecydowniej chętniej i szybciej się teraz używa :)

      Usuń
  15. Ten olejek bym z chęcią wypróbowała :)

    OdpowiedzUsuń
  16. Ostanie serum do włosów miałam ;) supr jest ;) Ale niestety ma sylikony;(
    buziaki;*

    OdpowiedzUsuń
  17. O pokrzywie słyszałam wiele dobrego :) Moja ciotka robi płukanki i bardzo sobie chwali :)

    OdpowiedzUsuń
  18. Uwielbiam tę odżywkę z Jantaru ♥

    Zapraszam na ROZDANIE

    OdpowiedzUsuń
  19. Piłam kiedyś pokrzywę i bardzo poprawiła stan moich włosów. Niestety na efekty musiałam bardzo długo czekać, ale nie zraziłam się. Nakładam na nie olej z czarnuszki raz w tygodniu i myję je szamponem bez SLS,a na koniec nakładam cement termiczny. Trzeba dbać o te nasze włoski :D
    Zapraszam http://natalie-forever.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. O cemencie termicznym pierwszy raz słyszę. Chętnie sobie o nim poczytam coś więcej :)

      Usuń
  20. Pokrzywka jest ekstra, staram się pić reguralnie i widzę świetne efekty :) świetny post :*

    OdpowiedzUsuń
  21. U mnie też pokrzywa gości od jakiegoś czasu, własnie ze względu na te moje nieszczęsne włosy :D Jantar znany nawet i mi, ale oleju z korzenia łopianu jeszcze nie wcierałam i nie wiem czy nie spróbuję :)

    OdpowiedzUsuń
  22. Witaminki to bardzo ważna sprawa :) Sama piję różne zioła w nadziei na wzmocnienie włosów :) Ostatnio moim ulubionym kosmetykiem do olejowania jest olejek naszej rodzimej marki Vianek, polecam :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Olejku Vianek będę musiała spróbować :)

      Usuń
  23. Też uważam że najpierw to trzeba włosy odbudować "od środka". Nie znałam żadnego z produktów, ja biorę skrzyp w tabletkach i smaruję olejem na noc włosy. Oprócz tego szampony + odzywki naturalne.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ja skrzyp mam do parzenia, muszę w końcu zacząć pić :)

      Usuń
  24. Super blog! Pokrzywa najlepsza, zdecydowanie mój faworyt jeśli chodzi o włosy i paznokcie :)
    Obserwujemy? Zapraszam: www.fancycares.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń
  25. o nie jantara widzę i mi źle...

    OdpowiedzUsuń
  26. Ja z Jantarem się nie polubiłam, chociaż wszystkie moje kuzynki polecają, nawet jedna sobie zakola tym "wyleczyła" :)
    Pokrzywę uwielbiam pić, ale nie zawsze pamiętam. A co do olejków to u mnie różnie bywa, ja mam pełno tego, bo nie tylko włosy olejuję, ale też dłonie i mieszam sobie maseczki z glinką :D Aktualnie kokosowego najczęściej używam, u mnie krzywdy nie robi, ale wiem, że dla wielu osób puszy włosy :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. To szkoda, że u Ciebie odżywka się nie sprawdziła, choć też słyszałam że kilku osobom nie podeszła. O oleju kokosowym słyszalam dobre opinie, ale jeszcze nie używałam :)

      Usuń
  27. Ja też wzmacniam je jak tylko mogę, może uda mi się je zachować i zagęścić :D Ten olejek łopianowy chodzi za mną od daaaawna, wiesz może gdzie mogę go kupić?

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ja swój zakupiłam w jakimś małym zielarskim sklepie, ale nawet nie pamiętam nazwy ;/ powinien być w tego typu sklepach, a jak nie to na pewno jest online :)

      Usuń
  28. Sama mam ogromny problem z wypadaniem włosów, są one dosłownie wszędzie, co do marki Jantar używałam szamponu, jednak po pewnym okresie czasu zaczął on moje włosy bardzo plątać przez co ciężko mi bylo je rozczesywać, odżywki nie próbowałam, ale zacznę pić pokrzywę! :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Wiele osób zdecydowanie bardziej chwali sobie odżywkę niż szampon, choć mi osobiście szampon nie wyrządził żadnej krzywdy :)

      Usuń
  29. Na to serum Floslek mam ochote

    OdpowiedzUsuń
  30. Muszę sięgnąć po tę odżywkę Jantar, bo o dziwo jeszcze jej nie miałam ;)

    OdpowiedzUsuń
  31. Powinnam się w pokrzywę zaopatrzyć.

    OdpowiedzUsuń
  32. Jantara miałam, ale jakoś mi nie przynosiło efektów, ale może to serum floslek było by bardziej przydatne

    OdpowiedzUsuń
  33. Super pielęgnacja, ten olejek z łopianu mnie zaciekawił :)

    OdpowiedzUsuń
  34. Ciekawy plan pielęgnacji. Ja obecnie ograniczam się jedynie do nakładania oleju.

    OdpowiedzUsuń
  35. niedługo będę w Polsce i muszę zaopatrzyć sie w jantar w końcu :) na razie stosuje szampon babuszki i olejek arganowy - jestem zachwycona ich współpracą ;)

    OdpowiedzUsuń
  36. Powinnaś jeszcze spróbować domowej maski z siemienia lnianego :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Nie słyszałam o takich właściwościach siemienia, ale chętnie spróbuję :)

      Usuń
  37. Ja akurat zawsze chwaliłam sobie jantar :) a co do pokrzywy - tez lubilam ja pic. W odpowiedniej porze zbieralam liscie, suszylam a pozniej pilam :)

    OdpowiedzUsuń
  38. Piłam kiedyś napar z pokrzywy, ale prócz ciągłego ganiania do łazienki, nabawiłam się bólu głowy :( więc teraz odpuściłam. Z Jantara miałam szampon, ale po systematycznym stosowaniu skóra głowy mnie swędziała. Za to serum z Floslek chętnie bym sprawdziła :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Oo to szkoda, że pokrzywa tak na Ciebie zadziałała :<

      Usuń
  39. ja próbuje odbudować włosy
    zobacze co z tego wyjdzie
    swietny post
    Dyed Blonde

    OdpowiedzUsuń
  40. Ja kupiłam obie czystek i mam zamiar go pić "dla zdrowia włosów"
    Pozdrawiam i zapraszam do mnie.

    OdpowiedzUsuń
  41. Nie mam problemu z nadmiernym wypadaniem, ale mam strasznie suche włosy. Ostatnio służy mi olej kokosowy. Ciekawi mnie ta wcierka Jantara i przy następnej okazji się na nią skuszę ;)

    pozdrawiam,
    http://kosmetyczne--szalenstwo.blogspot.com/

    OdpowiedzUsuń

Dziękuję za każdy pozostawiony komentarz :)

Copyright © 2014 Sabrinay , Blogger