4/09/2017

Mascara Lash Sensational | recenzja

Witajcie,

Za oknem robi się w końcu wiosna mimo trochę zmiennej pogody. Jednak już bliżej lata, niż dalej. Wczoraj obchodziłam 22 urodziny. Czas leci tak szybko, że nawet nie wiem kiedy to zleciało. A tymczasem chciałabym pokazać Wam tusz Maybelline Lash Sensational, którego używam już kolejne opakowanie.

maybelline lash sensational  tusz mascara


OD PRODUCENTA:

Tusz Lash Sensational Maybelline zwiększa objętość rzęs, definiując każdą rzęsę z osobna i nadając efekt wachlarza, od kącika do kącika. Zaokrąglony kształt szczoteczki o zróżnicowanej strukturze pozwala na dotarcie nawet do najkrótszych rzęs.
Lekka formuła tuszu Maybelline Lash Sensational bez sklejania rzęs:
- mała zawartość wosków,
- lekka formuła wydobywająca intensywną czerń,
- lekkość formuły i kształt szczoteczki pozwalają na nakładanie maskary bez tworzenia nieestetycznych grudek.

maybelline lash sensational  tusz mascara

Tusz znajduje się w ładnym, różowym eleganckim opakowaniu. Jego szczoteczka jest lekko wygięta jak widać na zdjęciu. Mi osobiście taką szczoteczką maluje się najlepiej, bo łatwo dotrzeć do mniejszych włosków.

maybelline lash sensational  tusz mascara

Mascara należy do jednych z moich ulubionych. Fajnie rozdziela rzęsy, wydłuża i nadaje im głęboką czerń. Do tego co dla mnie bardzo ważne nie osypuje się i po kilku godzinach nie mam pod oczami efektu pandy. Efekt możecie zobaczyć na zdjęciach przed i po. Przed rzęsy "gołe" podkręcone jedynie zalotką. Nie udało mi się dobrze uchwycić efektu jaki daje na rzęsach, ale uwierzcie że w rzeczywistości wygląda on lepiej. 

maybelline lash sensational  tusz mascara

Czego w nim nie lubię? Powiem tak. Tusz daje najlepszy efekt po jakimś czasie używania. Na początku jest dość rzadki przez co może wtedy trochę sklejać, ale poza tym nie mam do niego zastrzeżeń. Jak na dość niską cenę ok. 25 zł na promocji jest to dobry tusz, który moim zdaniem warto wypróbować. A przypominam, że w Rossmanie od 20 kwietnia zaczyna się promocja -49% więc można go kupić po jeszcze niższej cenie.


A ktoś z Was go może już zna? Co o nim sądzicie?

68 komentarzy:

  1. Efekt daje naprawdę ładny :)

    OdpowiedzUsuń
  2. Wow, super efekt. Muszę wypróbować :)

    OdpowiedzUsuń
  3. Prezentuje się fajnie, jestem ciekawa jak by się sprawdził :) ja właśnie lubię te proste, grubsze szczoteczki, ale jeśli produkt jest dobry to nie zwracam na szczoteczkę uwagi :)

    OdpowiedzUsuń
  4. Miałam go ale szczoteczka kompletnie mi nie odpowiada :(

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Każdy lubi inny typ. Ja tak się przyzwyczaiłam do tego typu, że ciężko mi się pomalować taką prostą szczoteczką :)

      Usuń
  5. Kusi mnie ten tusz :) Dobrze, że się nie osypuje, bo dla mnie taka wada zupełnie dyskwalifikuje tusz z użytkowania...

    OdpowiedzUsuń
  6. Nie miałam i chociaż wolę proste szczoteczki to bardzo mnie zaciekawił :)

    OdpowiedzUsuń
  7. często tak mam! że na smaym początku tusze sa do dupy, a potem jak zgęstnieją są najlepsze ;D

    OdpowiedzUsuń
  8. Kiedyś lubiłam teraz mam dużo lepszy :)

    OdpowiedzUsuń
  9. Dopisuję do listy "kupić na promocjach w Rossie" :D

    OdpowiedzUsuń
  10. Ja stosowałam kiedyś podobną do tej twojej mascarę - wodoodporną w żółtym opakowaniu. Byłam z niej bardzo zadowolona. W sumie to mogę nawet powiedzieć, że to był jeden z najlepszych drogeryjnych tuszy, jakie miałam.

    OdpowiedzUsuń
  11. Aktualnie nabyłam tusz z BELL, może kolejnym razem kupię ten tusz :)

    OdpowiedzUsuń
  12. Bardzo ładny efekt, naturalny :)

    OdpowiedzUsuń
  13. Wszystkiego najlepszego :) też mam 22 lata :) a co do tuszu to chętnie go kupię teraz w promocji :)

    OdpowiedzUsuń
  14. Na pewno będę polować na jakiś tusz na tych promocjach, więc wezmę go pod uwagę :) Przy okazji spóźnione Wszystkiego Najlepszego :*

    OdpowiedzUsuń
  15. Moja mama bardzo ją lubi, czasem jej podbieram, ale co tu dużo mówić - mam zboczenie dotyczące maskary MaxFactora i każda inna jest dla mnie od niej gorsza :P

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. To prawda, Max Factor lepszy i u mnie jest również na pierwszym miejscu. Gdy tą zużyję na pewno do niego wrócę :)

      Usuń
  16. Też uważam, że jest z początku zbyt rzadki i ciężko przez to uzyskać fajny efekt. Pozdrawiam

    OdpowiedzUsuń
  17. Szczoteczka akurat dla mnie, bo tylko taką najlepiej mi się pomalować, prostą chyba już nie umiem, bo jakiego bym tuszu nie użyła to skleja mi rzęsy.. a jak już mam tusz z prostą szczoteczką, to przekładam szczoteczki i maczam w tuszu :D także taki cwaniak ze mnie. Efektu no .. nie widać, ale myślę że nie jest to najgorszy tusz. A kiedyś miałam coś podobnego ☺

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dobry pomysł z przekładaniem szczoteczki :)

      Usuń
  18. lubiłam ją:) ale po ok. 3 warstwach:D

    OdpowiedzUsuń
  19. Nie znam tego tuszu... na razie stosuję tusz z Astor i jestem zadowolona :-) Spóźnione: wszystkiego najlepszego ;-)

    OdpowiedzUsuń
  20. Ja jakiś czas temu natrafiłam na tusz z Artdeco i chyba zostanie u mnie na dłużej. Firma Maybelline mnie ostatnio ciągle zawodzi :(

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Z Artdeco nigdy nie miałam, ale może spróbuję skoro sobie chwalisz :)

      Usuń
  21. Ja go miałam i okropnie sklejał mi rzęsy zarówno tuż po kupieniu, jak i po dłuższym czasie. Ale u Ciebie wygląda fajnie :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Oj, to szkoda. Ale tak bywa, niby ten sam produkt a u każdego działa inaczej :)

      Usuń
  22. bardzo ładny, naturalny efekt ;) Wszystkiego najlepszego kochana, spóźnione, ale szczere <3

    OdpowiedzUsuń
  23. Wstrzeliłaś się bo akurat go używam :D Jestem z niego zadowolona nie robi jakoś efektu Wow ale za tą cenę nie narzekam jest ok <3

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dokładnie, efektu wow faktycznie nie ma, ale nie jest zły :)

      Usuń
  24. Efekt jest niestety marny. Jeszcze nie spotkałam tuszu do rzęs, który by mnie zadowolił. Może znasz jakiś, który podkręca rzęsy ?
    Zapraszam http://natalie-forever.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Moje rzęsy są proste jak drut, więc bez zalotki żaden tusz nie jest sam z siebie ich podkręcić. Choć gdyby taki się znalazł byłby numerem jeden :)

      Usuń
  25. Sama używałam ten tusz przez dłuższy czas. Dobrze się sprawdzał. :) Obecnie używam Lash Sensational Luscious Noir Black od Meybelline, też sie fajnie sprawdza ^^

    OdpowiedzUsuń
  26. Podoba mi się taki naturalny efekt ;) Z promocji skorzystam ale kupię tusz żółty z Lovely :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. O tuszu Lovely słyszałam własnie dobre opinie więc chyba też go wypróbuję :)

      Usuń
  27. spóźnione sto lat :*
    ja bardzo lubię ten tusz, ale u mnie daje o dość "dramatyczny efekt", teraz chyba przerzucę się na klasyczne szczoteczki, dzięki nim uzyskuję naturalniejszy efekt ;)

    OdpowiedzUsuń
  28. Efekt słaby a szkoda bo byłam chętna do jej zakupu . :(
    PS. Wszystkiego dobrego i samych sukcesów . Niestety bardzo piszę :( :)

    OdpowiedzUsuń
  29. Chcę kupić na promocji, bo od dawna za mną chodzi :)

    OdpowiedzUsuń
  30. Co prawda nie chodzę na promocje do Rossmanna to raczej nie kupiłabym go, przede wszystkim opakowanie mi nie pasuje, wygląda trochę "bazarowo". Szczoteczki takiej nie lubię, bo jest mi niewygodnie, ale fajnie, że sprawdza się u Ciebie to najważniejsze, może inni skorzystają, jednak jak dla mnie produkt na nie. :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Wiadomo, każdemu podoba się co innego i co innego się sprawdza :)

      Usuń
  31. U mnie ten tusz w ogóle się nie sprawdził :/

    OdpowiedzUsuń
  32. Bardzo lubię ten tusz :-) Jeden z moich ulubionych :-)

    OdpowiedzUsuń
  33. Jestem zdecydowaną fanką tego tuszu ;)

    OdpowiedzUsuń
  34. Nie używałam jego :) Ale chciałam Ci złożyć spóźnione życzenia urodzinowe :)
    Dużo zdrowia i szczęścia :) Spełnienia Twoich wszystkich marzeń i owocnych lat na blogu :)
    Sto lat :*

    OdpowiedzUsuń
  35. Dziś jej używałam, pożyczyłam od koleżanki i chętnie sobie ją kupię następnym razem :D

    OdpowiedzUsuń
  36. Ja mam tak rzadkie i króciutkie rzęski, że tylko cud im pomoże ;)

    OdpowiedzUsuń
  37. Bardzo go lubię jeden z lepszych :)

    OdpowiedzUsuń
  38. Efekt jest bardzo sympatyczny :) Nigdy nie miałam tego tuszu :)

    OdpowiedzUsuń
  39. W tym roku i ja kończę 22 lata i martwię się, że taka stara już jestem :P Tusz daje ładny, delikatny efekt, nigdy wcześniej go nie miałam :)

    OdpowiedzUsuń
  40. Nie znam tej mascary... Super, że się u Ciebie sprawdziła :-)

    OdpowiedzUsuń
  41. Znam :) Ale nie często go kupuję :) Oj już nie mogę się doczekać promocji w Rossmannie :)

    OdpowiedzUsuń
  42. Słyszałam dużo dobrego o tym tuszu, jak mój się skończy to będę się za nim rozglądać :)

    OdpowiedzUsuń
  43. bardzo fajna szczotka, ale najważniejszy jest efekt
    rzęsy pięknie wyglądają

    OdpowiedzUsuń
  44. Ostatnio pisałam jego recenzję - mój hit :)

    OdpowiedzUsuń

Dziękuję za każdy pozostawiony komentarz :)

Copyright © 2014 Sabrinay , Blogger