5/17/2017

Must have: korektor w kremie Catrice Camouflage

Witajcie,

Osoby borykające się z trądzikiem, przebarwieniami, zaczerwieniami czy innymi niedoskonałościami wiedzą jak trudno jest je zakryć. Na szczęście istnieje korektor w kremie Camouflage od Cartrice, który bardzo dobrze sprawdza się w tej roli. Dla mnie jest jest numerem 1, a jeśli jesteście go ciekawi zapraszam do przeczytania recenzji.

korektor w kremie catrice camouflage


Produkt znajduje się w małym, plastikowym opakowaniu z odkręcaną zakrętką. Mimo, iż opakowanie wydaje się naprawdę malutkie korektor jest bardzo, ale to bardzo wydajny. Przy regularnym, prawie codziennym używaniu starcza mi na wiele miesięcy. Po otwarciu ważny jest przez kolejne 6.

Jego konsystencja jest bardzo zbita i gęsta, ale przez to utrzymuje się na skórze naprawdę długo i nie schodzi po kilku godzinach.

korektor w kremie catrice camouflage 010 ivory

Dostępny jest w trzech wybranych odcieniach. Ja używam najjaśniejszego 010 Ivory i przyznam, że czasami jest za ciemny kiedy skóra jest bardzo blada zimą. Także jeśli ktoś ma bardzo jasną karnację to nie wiem czy będzie zadowolony.  

korektor w kremie catrice camouflage 010 ivory

Korektora Catrice w kremie używam od dobrych kilku lat i nie wyobrażam sobie makijażu bez tego produktu. Mogłabym wyjść z domu bez tuszu do rzęs, ale nie bez niego. Kto ma problemy z niedoskonałościami na pewno wie o czym mówię. Choć wypryski to nie jedyny problem, który chcę ukryć. Do tego dochodzą pojedyncze naczynka oraz zaczerwienienia głównie na brodzie i w okolicy nosa.

korektor w kremie catrice camouflage

Właśnie na te partie skóry nakładam go pędzelkiem, U mnie bardzo dobrze sprawdza się w tej roli Hakuro - H60. Po rozprowadzeniu wklepuję go opuszkami palców, aby lepiej wtopił się w skórę. Jego krycie jak zapewnia producent jest bardzo dobre. Nie wiem jak radzi sobie z sińcami, gdyż dla mnie jest za ciężki żeby kłaść go pod oczy, jednak z wypryskami, naczynkami, zaczerwieniami radzi sobie naprawdę dobrze. Czy podkreśla suche skórki? Jeśli skóra jest dość sucha to rzeczywiście może wtedy je podkreślać. Dlatego przed użyciem zawsze używam kremu nawilżającego i wtedy jest okej.

korektor w kremie catrice camouflage

Jak dla mnie to produkt, który powinien znaleźć się w kosmetyczce osób, które mają ''coś do ukrycia''. Robi dobrą robotę, a do tego jego cena jest naprawdę niska - ok 13 zł. Stacjonarne możecie go znaleźć w Naturze czy Hebe.

Czy ktoś z Was go używa? Co o nim myślicie? :)

61 komentarzy:

  1. Pierwszy raz go widzę, ale dziś idę akurat na zakupy bo mam braki w swojej kosmetyczce i chętnie go kupię, aby sprawdzić czy jest dobry :)
    Pozdrawiam, Sylwia :)
    W wolnej chwili zapraszam do mnie :)

    OdpowiedzUsuń
  2. Świetnie kryje, to fakt. Z tym, że obecnie cerę mam ładną, a na cienie pod oczami niestety jest za ciężki. Dlatego używam jego płynnej wersji <3

    OdpowiedzUsuń
  3. O jej! mój ulubieniec! Zawsze mam go przy sobie <3
    Zapraszam na nowy post: allixaa.blogspot.com - klik

    OdpowiedzUsuń
  4. Miałam go i bardzo dobrze się u mnie sprawdzał, ale wersja płynna wydaje mi się trochę lepsza :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Wersję płynną mam od niedawna, choć zdecydowanie wolę tą wersję :)

      Usuń
  5. Podoba mi się, chociaż mam jasną cerę i dla mnie mógłby być zbyt ciemny, ale jak znajdzie się jaśniejszy to biorę ;)

    OdpowiedzUsuń
  6. Uwielbiam ten korektor! Nawet jeśli nie używam go zbyt często to muszę mieć opakowanie w kosmetyczce. Pod oczy niestety jest za ciężki, ale za to do maskowania wyprysków sprawdza się idealnie. Obecnie używam go jako bazę pod cienie i też sprawdza się rewelacyjnie :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dokładnie, na wypryski nie znalazłam lepszego :)

      Usuń
  7. Mam go zawsze na "czarną" godzinę ;)

    OdpowiedzUsuń
  8. Muszę się na niego skusić, teraz mam ten z Wibo :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. I jak się sprawdza? :) Miałam go kupić na ostatniej promocji w Rossmannie, ale jednak zostałam przy tym.

      Usuń
  9. Już po zdjęciach widzę, że byłby dla mnie za ciemny :< na razie radzę sobie z próbką od Annabelle :D

    OdpowiedzUsuń
  10. Nigdy nie używałam korektora ale twój opis brzmi bardzo zachęcająco :-)
    Pozdrawiam
    body-and-hair-girl.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń
  11. Działa całkiem dobrze, ale nie jest to mój niezbędnik, bo raczej na co dzień nie używam korektorów. Też nie nakładam go pod oczy, choć wiele dziewczyn zachwala, że sprawdza się on tam doskonale :/

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Też słyszę, że u wielu dobrze się sprawdza pod oczami, choć nawet nie próbuję. Jakoś mnie nie przekonuje zwłaszcza patrząc na to, że moja skóra jest często w tych okolicach sucha mimo nawilżania.

      Usuń
  12. U mnie kremowa wersja lepiej się sprawdza na cienie pod oczami niż płynna :)

    OdpowiedzUsuń
  13. Słyszałam o nim, ale jak dla mnie za ciemny niestety :(

    OdpowiedzUsuń
  14. Jeszcze go nie miałam, właściwie to pierwszy raz słyszę o takiej formie korektora :)

    OdpowiedzUsuń
  15. Bardzo dużo o nim słyszałam przeważnie pozytywne opinie ;p wypróbuje z pewnością :)

    OdpowiedzUsuń
  16. Ja lubię ten płynny, jest świetny pod oczy :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Próbowałam, choć troszkę wysusza i podkreśla suche skórki :(

      Usuń
  17. Słyszałam o nim ale jeszcze nie używałam, póki co mam kamuflaż z Wibo ;) Choć ostatnio moja cera jest w takim stanie, że mało co pomaga :(

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. U mnie aktualnie trochę lepiej, ale też miałam przez jakiś czas ostatnio taki stan :/

      Usuń
  18. Jest to tak popularny kosmetyk , a o dziwo nie miałam go nigdy , osobiście stosuje korektor od bourjois i sprawdza sie swietnie :)

    OdpowiedzUsuń
  19. Lubię go, chociaż wolę ten płynny :)

    OdpowiedzUsuń
  20. Ach, zawsze ratuje mi tyłek ten kamuflaż :D

    OdpowiedzUsuń
  21. Uwielbiam! Niezastąpiony :)

    OdpowiedzUsuń
  22. Mam wersję płynną ale jeszcze nie używałam :)

    OdpowiedzUsuń
  23. Z korektorów catrice mialam tylko te w buteleczce, a tego nigdy nie stosowalam! Ostatnio moj ulubieniec czyli Full Cover z MUFA mi sie skonczyl wiec chyba sprobuje poszukac tanszego odpowiednika, moze ten polecany przez Ciebie sie sprawdzi! ;)

    OdpowiedzUsuń
  24. muszę kiedyś wypróbować:)

    OdpowiedzUsuń
  25. Ja jednak wolę wersję płynną ;)

    OdpowiedzUsuń
  26. Nie wiem jak ta wersja ale płynna nie za dobrze się u mnie sprawdziła:/

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. U mnie płynna też nie do końca, za bardzo przesusza ;/

      Usuń
  27. Posiadam i używam natomiast staram się sięgać po niego nie za często bo potrafi zapchać troszkę.

    OdpowiedzUsuń
  28. Gdzieś o nim słyszałam, ale nie używałam bo nie potrzebuję ;) dobrze, że jesteś zadowolona!

    OdpowiedzUsuń
  29. Mam go i bardzo lubię, chociaż już dobija dna i albo kupię kolejne opakowanie, albo poszukam czegoś nowego.

    OdpowiedzUsuń
  30. Mój ulubiony korektor! Świetnie się sprawdza kiedy pojawią się jakieś niedoskonałości. Na szczęście ostatnio nie muszę go za często stosować :)

    OdpowiedzUsuń
  31. Przy kolejnych zakupach kosmetycznych muszę go wypróbować ;)
    Fajny wpis !
    Pozdrawiam :)
    http://xonlywayofk.blogspot.com/

    OdpowiedzUsuń
  32. Słyszałam o nim różne opinie,dlatego chcę go sama wypróbować :)

    OdpowiedzUsuń
  33. Ja jeszcze nie znam tego kosmetyku, ale wszystko przede mną. Póki co mam dwa odcienie z Pixie Cosmetics, z których jestem zadowolona.

    OdpowiedzUsuń
  34. nigdy go nie używałam, ale chętnie wypróuję!

    OdpowiedzUsuń
  35. Wydaje się ciekawy :)

    Pozdrawiam ♥
    yudemere

    OdpowiedzUsuń
  36. Ostatnio myślałam o jego kupnie

    sandziv.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń
  37. mam już jego drugie opakowanie:D

    OdpowiedzUsuń
  38. Nie znam tego korektora, ja bardzo sobię chwalę tego z Maca :D

    OdpowiedzUsuń
  39. amazing post dear :)
    have a nice week :)
    kisses,
    Tijana

    https://www.instagram.com/tijamomcilovic/
    http://itsmetijana.blogspot.rs/

    OdpowiedzUsuń
  40. ostatnio, odpukać, prawie nie mam nic do ukrycia, ale wiem, że jak mi się stan cery pogorszy, to kupię właśnie ten korektor :) mam liquid i go uwielbiam, więc pewnie i z tego będę zadowolona :)

    OdpowiedzUsuń
  41. Tego produktu mimo wielu prób nadal nie kupiłam - muszę to w końcu zmienić!

    OdpowiedzUsuń
  42. Jeszcze nie miałam tego słynnego korektora. Czas najwyższy to zmienić.
    :*

    OdpowiedzUsuń
  43. Ja go mam od dłuższego czasu i zgadzam się że jest świetny, ale trzeba go nakładać pędzelkiem. Niestety ostatnio jest dla mnie ciut za ciemny, chyba zbladłam jeszcze bardziej ;) ale w kryzysowych sytuacjach kładę go pod podkład i jest dobrze ;)

    OdpowiedzUsuń
  44. O widzisz,a ja zawsze nakładałam go palcami i w ogóle nie byłam zadowolona z efektu, bo mało co pokrywał, muszę spróbować pędzelkiem jak się sprawdzi :)

    OdpowiedzUsuń

Dziękuję za każdy pozostawiony komentarz :)

Copyright © 2014 Sabrinay , Blogger