6/02/2017

Projekt denko #4 | maj 2017

Witajcie,

Czas leci tak szybko, że wczoraj przeglądając blogi natknęłam się na posty z zużyciem miesiąca Zastanawiałam się co tak dużo osób dodaje dopiero denko za kwiecień. Dopiero dziś zdałam sobie sprawę, że przecież jest już czerwiec więc pora na kolejne denko. To trochę przerażające, że z każdym dniem czas leci coraz szybciej. Też tak macie? A skoro już mowa o denku to zapraszam do obejrzenia co udało mi się zużyć w maju.

projekt denko blog




Ten płyn to nowość firmy Nacomi, o którym zresztą pisałam osobną recenzję. Sprawdził się u mnie całkiem fajnie, dobrze zmywał makijaż i nie podrażniał. Jedyny minus to jego dość wysoka regularna cena jak na tak małą buteleczkę.

NACOMI płyn micelarny


2. Bliznasil, żel silikonowy

Kto miewa problem z różnego rodzaju bliznami zapewne zna ten produkt. Jest to przezroczysty żel silikonowy. Dzięki niemu blizny powinny stawać się mniej widoczne. Powiedziałabym, że działanie ma podobne do maści Cepan, z tą różnicą że ten produkt jest bezzapachowy więc jeśli kogoś odstrasza zapach cebuli w maści Cepan to polecam zapoznać się właśnie z tą. Czy jestem zadowolona? Cudów nie zrobiła, zwłaszcza jeśli chodzi o stare blizny, ale nowsze troszkę rozjaśniła i wydają się mniej widoczne. 

bliznasil żel na blizny


3. Nivea, antyperspirant w kulce

Mimo, że antyperspiranty tej firmy nie zdają egzaminu przy większych problemach z poceniem to lubię do nich wracać ze względu na przyjemne i delikatne zapachy, a ten właśnie taki był. Lubię go używać kiedy wiem że czeka mnie spokojny dzień, bez stresu, bez ćwiczeń = bez nadmiernego pocenia.

nivea antypespirant


4. O'herbal szampon zwiększający objętość

Produkt, o którym było głośno w blogosferze więc podczas jednej promocji się na niego skusiłam czego wcale nie żałuję. Szampon bardzo dobrze oczyszcza, fajnie się pieni i ma delikatny, przyjemny zapach. Co ważne nie obciążył moich cienkich włosów i delikatnie zwiększył ich objętość, choć taki efekt u mnie nie utrzymuje się niestety zbyt długo.

szampon o'herbal zwiększający objętość


5. Nivea, pomadka ochronna

Kultowa pomadka klasyczna od Nivea. Czy jest ktoś kto jej nie używał? Bardzo mięciutka (co akurat nie jest plusem podczas upałów, gdy zaczyna się topić), fajnie nawilża usta, zmiękcza i ogólnie nie mam się do czego przyczepić. Choć uważam, że za jej cenę, czyli 10 zł można kupić produkt z lepszym składem.

nivea pomadka ochronna



6. Adidas, antyperspirant w kulce

U mnie antyperspiranty Adidasa sprawdzają się świetnie kiedy mam większe problemy z poceniem, gdy chcę zabezpieczyć się przed ćwiczeniami. Natomiast stosując go codziennie, a nie mając większych problemów z poceniem może wysuszać skórę pod pachami. Zapach, który miał był bardzo ładny, nienachalny.

adidas antyperspirant



Odżywczy krem do rąk Nacomi o zapachu malinowej mamby. Bardzo treściwy, dość gęsty krem idealny dla osób, których dłonie potrzebują regeneracji. Do tego całkiem przyjazny dłoniom skład.

nacomi odżywczy krem do rąk


To wszystkie produkty, które udało mi się zużyć do końca. Znacie któryś z nich? Jak sprawdziły się u Was? :)

90 komentarzy:

  1. Uwielbiam zapach tego Adidasa. Cudny <3 W ogóle mi się nie nudzi.

    OdpowiedzUsuń
  2. Pomadkę lubię a marka Nacomi jest jedną z moich ulubionych :)

    OdpowiedzUsuń
  3. pomadki Nivea swego czasu używałam namiętnie;)

    OdpowiedzUsuń
  4. Malinowy krem Nacomi chętnie bym poznała:)

    OdpowiedzUsuń
  5. Bliznasil miałam i nie było szału, u mnie dużo lepiej sprawdził się Cepan na blizny - chociaż zapach miał bardzo nieprzyjemny.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Rzeczywiście, Cepan do ładnych zapachów nie należy, ale staram się go nie wąchać :)

      Usuń
  6. W łazience mam ten szampon w innej wersji, też bardzo przyjemny :)

    OdpowiedzUsuń
  7. Płyn micelarny z Nacomi mnie zaciekawił :) Musze poczytać u Ciebie recenzję :)

    OdpowiedzUsuń
  8. Ja w tym miesiącu postawiłam na pielęgnację naturalnymi produktami. Do twarzy polecam olej kokosowy, a do włosów oliwę z oliwek ♥

    Zapraszam na ROZDANIE

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Muszę wypróbować oliwy z oliwek do włosów :)

      Usuń
  9. Miałam ten antyperspirant i mnie pachy od niego szczypały.

    OdpowiedzUsuń
  10. Numer 4 - szampon zainteresował mnie najbardziej i myślę, że chętnie bym go przetestowała. Antyperspirantów w kulce nie lubię bo po nich strasznie mi się klei pacha :D więc zdecydowanie w spray'u wole. Natomiast płyn micelarny też zachęca działaniem, gorzej z ceną.. :D

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. To mnie w sprayach trochę wkurza, że roznoszą się po całej łazience i jakoś ta wolę w kulce, choć swego czasu używałam w sprayu :)

      Usuń
  11. Nie miałam niczego, ale czaję się na produkty Nacomi :D

    OdpowiedzUsuń
  12. Pamiętam, że pomadka z Nivea była jedną z moich pierwszych :D Taki tam sentymencik ;)
    Szamponu O'herbal byłam ciekawa to teraz przynajmniej wiem, że opłaca się go kupić - dopisuję do listy ;)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Zdecydowanie warto, ja muszę jeszcze spróbować jeszcze innych wersji tej firmy :)

      Usuń
  13. Ja uwielbiam ten antyperspirant z Nivei. U mnie sprawdza się świetnie. Tę pomadkę ochronną też miałam, ale przerzuciłam się na masełka do ust od nich :) Są jeszcze lepsze.
    http://paulan-official-blog.blogspot.com/

    OdpowiedzUsuń
  14. Ja płynem Nacomi byłam bardzo rozczarowna. U mnie nie sprawdził sie kompletnie niestety :( Zaintrygował mnie ten żel silikonowy na blizny! :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Oj, to szkoda że się nie sprawdził. Ale każdy ma jednak inny typ cery i nie każdemu spasuje to samo.

      Usuń
  15. A ten O'herbal jest w wersji dla farbowanych włosów? Nigdy o nim nie słyszałam.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Z tego co wiem to jest, ale na przykład na półce w Rossmannie go ostatnio nie zauważyłam.

      Usuń
  16. Chyba wypróbuję bliznasin,chociaz moim faworytem jest na blizny jest No Scar :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Gdzieś mi przemknęła ta nazwa, ale nie miałam z nią do czynienia. Daje widoczne efekty? :)

      Usuń
  17. Stosowałam kiedyś bliznasil;)

    OdpowiedzUsuń
  18. Pomadki z Nivea są świetne :)

    OdpowiedzUsuń
  19. Kusisz tym kremem do rąk :) Lubię treściwe konsystencje i słodkawe zapachy :)

    OdpowiedzUsuń
  20. Ani jednego produktu nie znam, za O'herbal jakoś nie przepadam - znam markę i mam odżywkę w domu, która stoi i nikt jej używać nie chce, za to nacomi sobie bardzo cenię :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Tak? A ja własnie miałam ochotę na ich maskę, ale teraz mam mieszane uczucia. Choć jeśli szampon u mnie się sprawdził, to może maska również?

      Usuń
    2. Tak, jakoś tak szału po niej nie ma :(

      Usuń
  21. Nie moje denko, jednak trochę zaciekawił mnie produkt Nacomi do rąk :)

    OdpowiedzUsuń
  22. Nie przepadam za antyperspirantami w formie kulek, zbyt długo się wchłaniają. Ostatnio powróciłam do sztyftów. Za to pomadki ochronne z Nivea bardzo lubię :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. A to ja mam na odwrót, jakoś nigdy nie przepadałam za sztyftami ;D

      Usuń
  23. Miałam ten krem do rąk z Nacomi i pamiętam, że go lubiłam :) Ciekawa jestem natomiast ich płynu do demakijażu..

    OdpowiedzUsuń
  24. Nie lubię pomadek nivea :)

    OdpowiedzUsuń
  25. znam tylko produkty Nivei i ani jeden, ani drugi się u mnie nie sprawdza ;)

    OdpowiedzUsuń
  26. Znam tylko pomadkę Nivea i miło ją wspominam ;)

    OdpowiedzUsuń
  27. O'herbal mialem i nie był zły :)

    OdpowiedzUsuń
  28. Gdzieś mi uciekło, że Nacomi ma micel :P

    OdpowiedzUsuń
  29. Nie miałam żadnej rzeczy z powyższych, ale uwielbiam Nivea!
    Ciekawi mnie również ten ostatni krem do rąk ;) Urocze opakowanie ^^

    OdpowiedzUsuń
  30. Przez Ciebie mi się zbiera coraz więcej chciejstw od Nacomi :D

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Mam dokładnie to samo kiedy zaglądam na Twojego bloga ;D

      Usuń
  31. Niezbyt miło wspominam ten balsam Nivea, wcale nie pomagał na wysuszone usta.

    OdpowiedzUsuń
  32. Bardzo lubię kosmetyki Nacomi. Ten krem do rąk mnie zainteresował. Dziękuję za obserwację i również dodaję :)

    OdpowiedzUsuń
  33. Używałam kiedyś szamponu z O'herbal, tylko nie pamiętam już jakiej wersji. Sprawdził się dobrze.
    Zaciekawił mnie ten ostatni krem- ma bardzo ładne opakowanie.
    Pozdrawiam serdecznie. :)

    windowofmfashion.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń
  34. Znam tylko maść bliznasil :) Stosowałam ją na świeże rozstępy i pomogła mi je lekko spłycić. Nadal są widoczne, ale część z nich nie rzuca się tak mocno w oczy :)

    OdpowiedzUsuń
  35. Pomadki Nivea są fajne, sama mam jedną, ale taką, która ma odrobinę różowego pigmentu i nieznacznie barwi usta;D

    OdpowiedzUsuń
  36. Bardzo lubię firmę Nacomi. Najbardziej zainteresował mnie u Ciebie chyba ten płyn :)

    OdpowiedzUsuń
  37. Szczerze mówiąc pierwszy raz słyszę o maści na blizny Bliznasil. Zawsze tylko Cepan nakładałam na blizny. Koniecznie muszę spróbować.
    U mnie Adidas nie powoduje przesuszenia pod pachami, dlatego też najczęściej wybieram antyperspiranty z tej firmy :)

    OdpowiedzUsuń
  38. Ten szampon musze koniecznie wypróbować :) uwielbiam jak coś zwiększa objętość . Jeśli chodzi o antyperspirant Nivea u mnie sprawdza się lepiej niż Adidas.oze to zależy od skóry i potliwość itd.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dokładnie, każda skóra reaguje inaczej.

      Usuń
  39. nie uzywalam zadnego z tych produktow, ten krem z nacomi musial pieknie pachniec<3

    OdpowiedzUsuń
  40. Ja jestem wierną fanką Nivea, szczególnie kremu, i gdy tylko mi się skończy jedno opakowanie, zaraz biegnę po następne :)
    Pozdrawiam :*
    Natforart klik

    OdpowiedzUsuń
  41. Wszystko znam, ale miałam chyba tylko pomadkę, bo nawet dezodorant w kulce był o innym zapachu ;)

    OdpowiedzUsuń
  42. Nie o wszystkich produktach słyszałam. Tylko 2 z nich używałam. A moje zainteresowanie wzbudził szampon. Pozdrawiam:)

    OdpowiedzUsuń
  43. Znam i bardzo lubię pomadkę ochronną! Chyba jedyna pomadka, która rzeczywiście nawilża moje suche usta.
    Obserwuję i pozdrawiam!
    MOJ KANAŁ NA YT
    MÓJ BLOG

    OdpowiedzUsuń
  44. Ten krem planuję kupić już od dłuższego czasu :)

    OdpowiedzUsuń
  45. tą maść na blizny muszę wypróbować :) na bliznę po cc :)

    OdpowiedzUsuń
  46. Jej, ile produktów :) ja znam część z nich, ale żadnego z nich nie używałam. Jeśli chodzi o antyperspiranty to ja od lat uwielbiam Dove i żadnych innych nie używam

    OdpowiedzUsuń
  47. Nie mIałam żadnego z tych produktów nawet pomadki nivea☺

    OdpowiedzUsuń
  48. ciekawa jestem jak szampon sprawdził by się na moich włosach, muszę wypróbować :* Buziaki

    OdpowiedzUsuń
  49. Produkty Nivea znam i lubie:-)
    pozdrawiam
    body-and-hair-girl.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń
  50. zaciekawił mnie szampon, tym bardziej że niedługo będę musiała uzupełnić swoje zapasy :p co do maści na blizny to ja znam jeszcze Contratubex. jestem ciekawa jak to się ma cenowo jedno do drugiego :p

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. O Contratubexie słyszałam, ale nie miałam bo cenowo wychodzi dużo więcej. Choć ciekawa jestem czy lepiej by się sprawdził.

      Usuń
  51. dawno nie miałam pomadki ochronnej z nivea:P

    OdpowiedzUsuń
  52. Nie używałam żadnego z tych kosmetyków, ale chętnie wypróbowałabym malinowy krem do rąk ;)

    OdpowiedzUsuń
  53. znam tylko oba produkty z Nivea ;)

    OdpowiedzUsuń
  54. U mnie zużywanie kosmetyków idzie bardzo powolnie ;)

    OdpowiedzUsuń
  55. U mnie też ostatnio czas tak szybko leci :) Ten szampon zwiększający objętość, bardzo mnie zaciekawił. Może i ja za niedługo się na niego skuszę :)

    OdpowiedzUsuń
  56. Z zaprezentowanych produktów znam tylko pomadkę z Nivea. Przyznam się, że mi strasznie leci czas :)

    OdpowiedzUsuń
  57. Fajne produkty ;D

    Zapraszam :
    unnormall.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń
  58. Nie miałyśmy żadnego z tych produktów. Ciekawy jest ten żel na blizny :)

    OdpowiedzUsuń
  59. Uwielbiam produkty Nacomi :)

    OdpowiedzUsuń
  60. Na blizny dobry jest krem NoScar. Co prawda nie poradził sobie z "bliznami" poporodowymi :) ale np. długą na około 3 cm bliznę po poparzeniu żelazkiem (tak, brawo ja!) całkowicie zlikwidował, tylko trzeba systematycznie stosować.

    OdpowiedzUsuń
  61. Widzę moją ulubioną pomadkę z Nivea.
    To mój must have, mam ich kilka w każdym miejscu bo zmagam się z suchymi ustami ,a ona jest dla mnie idealna ;)

    OdpowiedzUsuń
  62. Znam jedynie dezodoranty, z tym że miałam jakieś inne wersje - adidas był fajny, a nivea kiepska dla mnie :)

    OdpowiedzUsuń
  63. Nie miałam żadnego z tych produktów.

    OdpowiedzUsuń
  64. Ciekawy artykuł:)
    Niby nie mój temat ale przeczytałem cały
    http://mrpranks71.blogspot.com/?m=1

    OdpowiedzUsuń

Dziękuję za każdy pozostawiony komentarz :)

Copyright © 2014 Sabrinay , Blogger