7/31/2017

Projekt denko #6 | lipiec 2017

Witajcie,

Co u Was słychać? Jak mijają wakacje? Nie wiem jak Wam, ale dla mnie te wakacje mijają w ekspresowym tempie. Dopiero się zaczęły, a tu już połowa. Choć nie narzekam, bo z jednej strony nie mogę doczekać się już października kiedy zacznę studia i rozpocznę nowy etap w swoim życiu. Mam nadzieję, że wszystko pójdzie tak jak sobie to zaplanowałam. A tymczasem zapraszam na kolejne lipcowe denko.





Masło kokosowe Bielendy z serii Vegan Friendly to zdecydowanie moje odkrycie tego miesiąca. Polubiłam jego konsystencję, praktyczne opakowanie a przede wszystkim świetne działanie nawilżające i zmiękczające skórę. 

Bielenda masło kokosowe do ciała vegan friendly


2. Alterra, żel pod prysznic Limonka i Agawa

Zapach tego żelu totalnie mnie oczarował. Kto jest fanem mocno orzeźwiających zapachów ten powinien zapoznać się z tym produktem. Stosowanie go pod prysznicem to czysta przyjemność. Podsumowując żel dodaje energii, odświeża i oczyszcza skórę.

Alterra żel pod prysznic limonka i agawa



O tym produkcie pisałam już osobny wpis. Ma ciekawy skład i całkiem niezłe działanie. Nawilża i zmiękcza skórę, szybko się wchłania, a po dłuższym używaniu mam wrażenie lekko rozjaśnia skórę.

venus nature koncentrat do rąk i paznokci



Jest to jeden z antyperspirantów, który rzeczywiście się u mnie sprawdził. Zapobiega poceniu i przykremu zapachowi, choć obiecywane 24h przez producenta to jednak przesada. U mnie działa do kilku, kilkunastu godzin w zależności choćby od aktywności fizycznej. Jestem jednak z niego zadowolona. Do tego dochodzi ładny, świeży zapach. Jedyny minus tego antyperspirantu to wydajność. Stosując go regularnie skończył się w mgnieniu oka. 

No36 antyperspirant do stóp



Peeling oczyszczający do skóry wrażliwej - czy rzeczywiście jest taki delikatny? Tak. Moja cera jest wrażliwa, ze skłonnością do pękania naczynek a używając go nie zauważyłam pogorszenia mojej cery. Ten ma delikatnie złuszczające drobinki, więc jak dla mnie byłby on idealnym rozwiązaniem dla osób, które nie lubią peelingów enzymatycznych, a nie mogą używać peelingów gruboziarnistych. Delikatnie złuszcza i rozjaśnia cerę. 

Avene oczyszczający peeling do skóry wrażliwej



Spray zdecydowanie pomaga w rozczesaniu włosów, z którym często mam problem. Do tego włosy są miękkie i nawilżone. Używałam go jednak tylko od połowy włosów. Stosowany od nasady niestety dawał efekt tłustych włosów. Na plus również atomizer, który chodzi bardzo lekko, nie zacinając się.

Gliss Kur spray do włosów spajający



Odżywka daje bardzo podobne działanie jak powyższy spray. Pomaga w rozczesaniu włosów, nadaje włosom jedwabistą miękkość, jednak dwa razy bardziej obciąża moje cienkie włosy, nawet kiedy stosuję ją od połowy długości. Niestety się z nią nie polubiłam. Może na grubszych, puszących włosach spisałaby się lepiej.

Gliss Kur odżywka do włosów


Denko w tym miesiącu nie było takie wielkie, ale jestem ciekawa kto z Was zna te produkty i co o nich sądzicie. Koniecznie piszcie :)

105 komentarzy:

  1. Nie wiedziałam, że Venus ma taki ładny kremik do rąk :)

    OdpowiedzUsuń
  2. Nie mialam jeszcze stycznosci z zadnym z tych produktow

    OdpowiedzUsuń
  3. Masło kokosowe znam i lubię 😉
    Mi też czas płynie błyskawicznie ☺
    Pozdrawiam
    body-and-hair-girl.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń
  4. Kiedyś używalam szamponu Glis kurr, ale reszty nie znam

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. ja używałam mgiełki od nich. Ale nie działała jak powinna...

      Usuń
  5. Gliss Kur musiałabym wypróbować, mam teraz Marion na supełki i jestem zadowolona, więc może i ten produkt by się sprawdził :)

    OdpowiedzUsuń
  6. Wpadł mi w oko ten krem do rąk Venus :)

    OdpowiedzUsuń
  7. No36, antyperspirant do stóp znam i używam teraz w upały:)

    OdpowiedzUsuń
  8. Koncentrat do rąk mnie zaciekawił.

    OdpowiedzUsuń
  9. Miałam tą odżywkę Gliss Kur, ale również nie jest odpowiednia dla moich cienkich włosów.

    OdpowiedzUsuń
  10. Ja wręcz przeciwnie - nie chcę, żeby wakacje się kończyły, bo zaczną się rozszerzenia w lo i już się trochę cykam :D
    Nie znam nic z Twojego denka ;)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Będzie dobrze, trzymam za Ciebie kciuki w LO ;D

      Usuń
    2. Pierwszy rok minął mi świetnie :D Teraz pora na biol-chem i do tego u mnie w szkole od pierwszej klasy rozszerza się jeden język obcy - ja wybrałam niemiecki :D

      Usuń
    3. Jak rok minął dobrze to drugi na pewno też będzie dobry ;D

      Usuń
  11. Z tej serii Gliss Kur mam maskę i u mnie dobrze się sprawdza.

    OdpowiedzUsuń
  12. Nic dziwnego, że nie możesz się doczekać nowego etapu w życiu, takie rzeczy są bardzo ekscytujące!
    Z ciekawości jaki kierunek wybrałaś?:)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dokładnie, z jednej strony człowiek boi się czegoś nowego, a z drugiej to takie ekscytujące! A wybrałam kulturoznawstwo :)

      Usuń
  13. Lubie produkty z GLISS KUR ;) Sprawdzały się fajnie na moich włosach ;)

    OdpowiedzUsuń
  14. Masełko mnie zaciekawiło ;)

    OdpowiedzUsuń
  15. ten żel pod prysznic z limonką właśnie wystawiłam na półkę, więc tez będę miała okazję się przekonać o zapachu i właściwościach :) post wkrótce

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Jestem ciekawa jak się u Ciebie sprawdzi :)

      Usuń
  16. Masło z Bielendy mam w planach wypróbować :)

    OdpowiedzUsuń
  17. Studia i nowy etap w życiu... ;) Ja już dawno po ;P
    Masełko z Bielendy miałam, ale wersję z masłem shea i jakoś było bez szału niestety.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ja teraz skusiłam się na wersję z burito i jest chyba jeszcze lepsza, zwłaszcza zapach :)

      Usuń
  18. Oj rzeczywiście wakacje szybko lecą. Ja nie chcę jakoś już wracać do szkoły, bo teraz idę do 3 klasy technikum i czekają mnie egzaminy, których się strasznie obawiam :/
    1. Widziałam już nie raz to masło kokosowe z Bielendy na innych blogach, ale sama nie miałam okazji go testować :(
    2. Jestem bardzo ciekawa tego żelu ;)
    3. Ciekawa jestem jakby u mnie się sprawdził.
    4. Kilka / Kilkanaście godzin to i tak bardzo dużo jak na takie produkty. A producenci zawsze muszą troszkę wyolbrzymić ;p
    5. Urocze ma opakowanie ten peeling.
    6 i 7 to produkty nie dla mnie, bo ja mogę tylko z Sylveco, bo moja skóra na głowie jest baaardzo wymagająca.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Jestem pewna, że z egzaminami pójdzie Ci łatwo, ale wiadomo każdy się stresuje. Będę trzymać kciuki :)

      Masełka Bielendy z tej serii naprawdę polecam, bo warto jeśli lubisz takie konsystencje. A to prawda, producenci zawsze lubią wyolbrzymić czas działania jakiegoś produktu. Produktów do włosów Sylveco nie używałam, a może powinnam bo też mam wymagającą skórę głowy :)

      Usuń
  19. Miałam ten żel - zapach mi się podobał. :)

    OdpowiedzUsuń
  20. Też miałam to masełko z Bielendy :-)

    OdpowiedzUsuń
  21. Widziałam to masło kokosowe z Bielendy i zastanawiałam się czy kupić. Teraz wiem, że warto. :) Bardzo lubię zapach kokosa. :)
    Pozdrawiam!

    OdpowiedzUsuń
  22. kilka rzeczy mnie zainteresowało jak zobaczę na pewno kupię :)

    OdpowiedzUsuń
  23. Muszę sprawdzić zapach tego żelu pod prysznic ;)

    OdpowiedzUsuń
  24. Odżywkę miałam była całkiem ok ale bardziej mi odpowiada z tej samej linii w piance i w postaci takiego koncentratu do skóry głowy :)

    OdpowiedzUsuń
  25. lubię firmę glisskuir ale niestety mam podobne odczucia jak Ty :(

    OdpowiedzUsuń
  26. Zaciekawiłaś mnie peelingiem Avene :))

    OdpowiedzUsuń
  27. Krem z Venus mnie zainteresował, ostatnio potrzebuję dobrego nawilżenia :)

    Pozdrawiam, Tak Po Prostu BLOG :)

    OdpowiedzUsuń
  28. Kokosowe masełko do ciała będzie moje, kiedy tylko reszta moich balsamów się wykończy :D

    OdpowiedzUsuń
  29. Peeling mnie zainteresował, spore denko ładnie Ci poszło :)

    OdpowiedzUsuń
  30. Ja w ogóle nie czekam na wrzesień. Mam już dość na samą myśl o szkole. :) Miałam kiedyś tą odżywkę z Gliss Kur. :)

    http://justdaaria.blogspot.com/

    OdpowiedzUsuń
  31. Produkt z Venusa mnie najbardziej interesuje :3

    OdpowiedzUsuń
  32. Lubię to masełko z Bielendy :)

    OdpowiedzUsuń
  33. Na te upały antyperspirant do stóp by się przydał :D

    OdpowiedzUsuń
  34. Ten peeling z Avene to zdecydowanie cos dla mnie. Jestem milosniczka peelingow, tego nie mialam jeszcze, a kusi mnie. A produkty z Bielendy zawsze mi sie sprawdzają.

    OdpowiedzUsuń
  35. Zaciekawiło mnie to masełko do ciała z Bielendy. Weszłam sobie w podlinkowaną recenzję, bo byłam ciekawa, czy pachnie kokosem i przeczytałam, że tak. W takim razie jestem już kupiona i na pewno go wypróbuję :D Ale dopiero bliżej jesieni i zimy, bo wtedy używam masełkowatych konsystencji :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Jak najbardziej go polecam. Teraz testuję wersję z burito i jestem również zachwycona :)

      Usuń
  36. Niezłe denko ;) wszystko to dla mnie nowości ;)

    OdpowiedzUsuń
  37. świetny post ! Zmierzam nabyć masło kokosowe z Bielendy!
    Mam antyperspirant do stóp i też uważam, że nie utrzymuje się tak długo!
    Mam także podobny spray do włosów tylko mam taki czerwony (albo różowy )
    Kolejny świetny post!
    Pozdrawiam!
    LovelyBooks

    OdpowiedzUsuń
  38. Bielenda i ten zapach uwielbiam:**

    Buziaki piękna:*
    WWW.KARYN.PL

    OdpowiedzUsuń
  39. ciekawi mnie ten spray z Gliss Kura i koncentrat z Venus Nature :)

    OdpowiedzUsuń
  40. Bardzo lubię to kokosowe masełko z Bielenda :)

    OdpowiedzUsuń
  41. Gliss Kur też używam u mnie się tak sobie sprawdza. Miałam lepsze ale jest ok ;)

    https://fasionsstyle.blogspot.com/

    OdpowiedzUsuń
  42. Z alterry kocham szampony i odżywki, używam ich regularnie od kilku miesięcy, za to romans z żelami pod prysznic mam w planach. Podobnie jak z tym masłem od Bielendy. Zaciekawiłaś mnie tą marką Venus Nature, nie znam jej jeszcze, choć wiem, że to jakaś nowość w Rossmannie. Pozdrawiam :)
    Blonde Kitsune

    OdpowiedzUsuń
  43. Nie miałam żadnego produktu.

    OdpowiedzUsuń
  44. Nie miałam okazjii jeszcze spróbowac tego Masełka od Bielendy , nie ukrywam że chętnie wypróbuje je w końcu hihih Buziaki

    OdpowiedzUsuń
  45. Ten kremiś wygląda świetnie :) Już wspominałam przy Twojej recenzji - chyba się przez Ciebie na niego pokuszę :D Acz muszę najpierw skończyć te co mam :D

    OdpowiedzUsuń
  46. A mnie bardzo zaciekawiły produkty Gliss Kur, chyba wypróbuję :)

    OdpowiedzUsuń
  47. Żele Alterra bardzo przyjemne są

    OdpowiedzUsuń
  48. W denku znajdują się dla mnie same ciekawe kosmetyki, bo żadnego z nich nie miałam ;) Najbardziej zaciekawiło mnie masło z Bielendy, wiele dobrego słyszałam na temat tej serii :D

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. O tak, seria jest świetna. Planuję inne produkty z tej serii :)

      Usuń
  49. O widzisz, właśnie myślałam co by tu nowego kupić do włosów ;)
    Pozdrawiam

    OdpowiedzUsuń
  50. Eh :( Nie mogę się wypowiedzieć, bo nic nie miałam ;)

    OdpowiedzUsuń
  51. Akurat tych produktów nie znam, ale denko na prawdę fajne :)

    OdpowiedzUsuń
  52. zaciekawiło mnie masło koksowe :)

    OdpowiedzUsuń
  53. Takie kwaśne, cytrusowe żele są ekstra w te upały :)

    OdpowiedzUsuń
  54. Bielenda, masło kokosowe do ciała - uwielbiam :)
    PS. Widzę, że mamy podobny szablon <3

    OdpowiedzUsuń
  55. Ciekawi mnie odżywka w spray'u Glis Kur. Sama mam teraz do rozczesywania też z Glis Kura tylko czarną i na razie ją zaczęłam. Stosowałaś ją może, co o niej sądzisz? :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Oj, czarnej niestety nie używałam :(

      Usuń
  56. Nie miałam żadnego z tych produktów, ale firmę Gliss Kur miałam okazję przetestować - a dokładniej szampon i byłam średnio z niego zadowolona, więc raczej nie będę wracała do tej marki :)

    OdpowiedzUsuń
  57. To masło z bielendy wydaje się kuszące ;)
    Pozdrawiam !
    Mój blog

    OdpowiedzUsuń
  58. Bardzo lubię orzeźwiające zapachy latem, więc żel koniecznie muszę wypróbować. Zainteresował mnie koncentrat do rąk - moja skóra jest bardzo sucha i wymagająca, wciąż szukam kosmetyku, który sobie z nią poradzi :)
    Pozdrawiam :)

    OdpowiedzUsuń
  59. Kokosowe masło do ciała to extra wybór!

    OdpowiedzUsuń
  60. Zgadzam się w kwestii antyperspirantu do stóp. Zdecydowanie zbyt szybko się kończy! ;)

    OdpowiedzUsuń
  61. Same świetne produkty! osobiście najbardziej oczarował mnie żel pod prysznic ;)

    OdpowiedzUsuń
  62. Żadnego z tych produktów nie miałam.

    OdpowiedzUsuń
  63. Kuszą mnie te żele z Alterry, ale ostatnio nakupowałam tyle fajnych rzeczy do mycia, że by je szybko zużyć musiałabym myć się 5 razy dziennie :D Chociaż nie powiem, mam na to ochotę w te upały... :P

    OdpowiedzUsuń
  64. Nie miałam nic z tych produktów ale jestem ciekawa tego piling do twarzy bo mam bardzo wrażliwa skórę mój blog

    OdpowiedzUsuń
  65. Mnie wakacje też tak szybko mijają. Mam nadzieję, że sierpień wykorzystam w pełni tak, jak sobie postanowiłam. Zaciekawił mnie antyperspirant do stóp oraz peeling do twarzy. :)

    OdpowiedzUsuń
  66. Masło kokosowe jest świetne :D Sama go używam :D

    OdpowiedzUsuń
  67. Masło z Bielendy bym popróbowała na swojej skórze :)

    OdpowiedzUsuń
  68. Jakoś nigdy nie potrafię się zmusić, żeby napisać notkę o swoim denku :D

    OdpowiedzUsuń
  69. Nie znam nic, ale za to kusi mnie to masło kokosowe Bielenda. Ciekawi mnie mocno zapach, a poza tym ostatnio bardzo polubiłam produkty tej firmy :)Do tego produkty Venus z nowej serii wyglądają na prawdę ciekawie.

    OdpowiedzUsuń
  70. Nie miałam jeszcze okazji testować żadnego z tych produktów, ale kilka z nich mnie zaciekawiło. Napewno wyróbuję serum spajające do włosów i masło kokosowe ;)
    MÓJ BLOG

    OdpowiedzUsuń
  71. Buziaki dziękuje kochana za odwiedziny wyjeżdżam na urlop jeśli nie odpowiem na twój kolejny komentarz nadrobię jak wrócę:*
    WWW.KARYN.PL

    OdpowiedzUsuń
  72. A ja polubiłam ostatnio markę Bielenda i naprawdę im zaufałam :)

    OdpowiedzUsuń
  73. nie używałam żdnego z tych produktów, ale ten koncentrat chyba spróbuję :)

    OdpowiedzUsuń
  74. Nic z tych rzeczy nie miałam. ;) Lubię cytrusowe zapachy , postaram się gdzieś wywąchać tę Alterrę.

    OdpowiedzUsuń
  75. Miałam masło Vegan Friendly tylko że wersję BURITI, polecam całym sercem :D A i fioletowy Gliss Kur zrobił u mnie furorę:)

    OdpowiedzUsuń
  76. Lubię żele pod prysznic, których zapach jest orzeźwiający :3 cytrusy itp. trafiają w mój gust ;).
    Oprócz żelu, również masło wydaje się być interesujące - w końcu powinnam zainwestować w to cudeńko ;)
    pozdrawiam i zapraszam ♥
    https://stylowana100latka.blogspot.com/2017/08/wyciagnij-palec-utna-ci-reke.html

    OdpowiedzUsuń
  77. Ciekawa jestem masełka kokosowego do ciała :D
    Aż chciałoby się wypróbować :D
    Mój blog - KLIK

    OdpowiedzUsuń
  78. Nie miałam żadnego z tych produktów, ale ciekawi mnie peeling Avene.

    OdpowiedzUsuń
  79. Nie wiem dlaczego ale ostatnio polubiłam Bielende :)

    OdpowiedzUsuń

Dziękuję za każdy pozostawiony komentarz :)

Copyright © 2014 Sabrinay , Blogger