8/18/2017

Czy wiem wszystko o myciu rąk?

Witajcie,

Zdecydowałam się na napisanie tego wpisu ze względu na osoby, które często zapominają jak ważne jest prawidłowe mycie dłoni. Często będąc w publicznych miejscach zauważam osoby, które wychodzą z toalety nie myjąc rąk, albo co najlepsze "myją" samą wodą. Zapominają, że woda nie jest przeznaczona do mycia, w porównaniu do mydła po które niektórzy sięgają zbyt rzadko.

mycie dłoni, mycie rąk


Po zetknięciu z zanieczyszczoną powierzchnią na każdym centymetrze kwadratowym dłoni znajdują się miliony drobnoustrojów, takich jak wirusy, grzyby czy pasożyty. To właśnie one powodują choroby takie jak biegunki, zatrucia pokarmowe, zapalenia przewodu moczowego czy pasożyty w organizmie.

mycie dłoni, mycie rąk

Wszystkim się wydaje, że każdy umie myć ręce. W końcu jesteśmy uczeni tego od dziecka, ale czy każdy z nas robi to prawidłowo? 

Aby skutecznie usunąć bakterie należy myć dłonie przez minimum 30 sekund. Nie można także zapominać o myciu przestrzeni między palcami, gdzie również gromadzą się zarazki. Do wymycia dłoni, na których wiemy że znajduje się najwięcej bakterii, na przykład po całym dniu poza domem, po wizycie w toalecie, czy po zetknięciu z pieniędzmi najlepiej używać mydła antybakteryjnego. Ja od dłuższego czasu używam płynnego mydła Dettol, który usuwa do 99,9% zarazków. Nie wolno wiadomo z nim przesadzać, żeby nie zniszczyć tych dobrych bakterii, ale nie wyobrażam sobie teraz wrócić do domu i nie wymyć nim uczciwie rąk. 

mycie dłoni, mycie rąk

O myciu dłoni nie powinniśmy zapominać tylko po skorzystaniu z toalety, czy po przyjściu do domu, ale także przed jedzeniem, przygotowywaniem potraw, dotykaniu zwierząt. Wiadomo, że są sytuacje kiedy nie jesteśmy w stanie skorzystać z wody i mydła np. podczas podróży, czy poza domem. W takich wypadkach bardzo przydatne są antybakteryjne żele, które eliminują bakterie bez użycia wody.

Wielu osobom wydaje się, że jeśli dłonie są wizualnie czyste to takie są. Niestety tak to nie działa. Miliony bakterii są dla nas gołym okiem niewidoczne. Dlatego tak ważna jest dla mnie higiena i mam nadzieję, że dla Was również :)

83 komentarze:

  1. Zgadzam się z Tobą w tej kwestii :)

    OdpowiedzUsuń
  2. Jestem ogromnie zdziwiona po Koloniach z dzieciakami jako opiekun, że dzieci nie mają wyrobionego nawyku w sobie, że po przyjściu np znad Morza przed obiadem nie myją rąk ! Mój szok był nie do opisania ! Po dwóch dniach obserwacji dzieci - one po prostu praktycznie w ogóle nie myją rąk ! I tak spróbowałam by wyrobić w nich ten nawyk ! Po każdym przyjściu z podwórka szliśmy całą grupą myć ręce ! :D Ja mam fiołka na punkcie mycia rąk ! ;D

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. To ja również bym była w szoku. Najbardziej dziwi mnie w tym podejście rodziców, którzy nie umieją właśnie wyrobić takiego nawyku w dzieciach. Dobrze się spisałaś ucząc ich, że należy myć zawsze ręce. Mam nadzieję, że chociaż większości to zostanie w nawyku. Ja też mam małą obsesję na punkcie mycia rąk ;D

      Usuń
  3. Świetny post, zgadzam się w 100% :D Świetnie przedstawione ;)

    OdpowiedzUsuń
  4. Dokładnie tak! Ja akurat dbam o tą kwestię i zazwyczaj mam też przy sobie żel antybakteryjny (tak na wszelki wypadek)...

    OdpowiedzUsuń
  5. Higiena jest bardzo ważna. Świetny wpis.

    OdpowiedzUsuń
  6. Polecam "higieniczne mycie rąk" :)

    OdpowiedzUsuń
  7. Niby taka prozaiczna czynność jak mycie dłoni powinno być odruchem bezwarunkowym, ale też często widzę osoby, które nie potrafia tego robić...

    OdpowiedzUsuń
  8. Ja jestem uzależniona od żeli antybakteryjnych :)
    Zapraszam Cię na najnowszy wpis, podjęłam nową współpracę z marką, o której warto poczytać coś więcej :)

    OdpowiedzUsuń
  9. Bardzo fajny post :) Higiena i mycie rąk są bardzo ważne. Można uniknąć w ten sposób wielu chorób, infekcji itd.

    OdpowiedzUsuń
  10. Żele oraz mydła antybakteryjne używam na co dzień, zwłaszcza przy mojej małej kryszynce ;)

    OdpowiedzUsuń
  11. Nas w podstawówce uczyli, że mycie rąk ma trwać tyle, ile powiedzenie wierszyka 'Wlazł kotek na płotek' 😂
    A z moich laboratoryjnych przyzwyczajeń - nie używam klamek w publicznych miejscach, szczególnie w toaletach - klamki to jedno z ulubionych miejsc drobnoustrojów, a żeby nie skazić materiału, z którym pracuję, unikam dotykania klamek, kiedy muszę po coś wyjść ☺ Nawyk przydatny w życiu codziennym 😉

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Nie słyszałam o myciu przy wierszyku, ciekawe ;D
      A co do dotykania klamek to masz rację. Najwięcej na nich zarazków. Też staram się ich unikać ;)

      Usuń
  12. Nie potrafię wrócić do domu i nie umyć rąk - to pierwsze co robię!

    OdpowiedzUsuń
  13. Staram się dość często myć ręce, dobrze że postanowiłaś uświadomić innych bo to prawda że ludzie zapominają nawet o myciu rąk po wyjściu z toalety, szczególnie faceci...

    OdpowiedzUsuń
  14. U mnie akurat nie ma problemów, wszyscy myją dłonie kilka razy na dzień:)

    OdpowiedzUsuń
  15. Mycie samą wodą najbardziej mnie rozwala. Zwłaszcza jak ktoś potem przystępuje do gotowania:( obrzydlistwo! A niestety znam takie przypadki:/

    OdpowiedzUsuń
  16. Uwielbiam żele antybakteryjne do rąk, zawsze staram się mieć jeden przy sobie. :)

    OdpowiedzUsuń
  17. Super post!
    Ja bardzo lubię żele antybakteryjne :)

    OdpowiedzUsuń
  18. Świetny post, bardzo dobrze, że poruszyłaś ten temat :)
    ******************************************
    ZAPRASZAM DO SIEBIE NA NOWY POST!
    MOGŁABYM PROSIĆ O JEDEN KLIK? Z GÓRY DZIĘKUJE :)
    *KLIK*

    OdpowiedzUsuń
  19. U mnie częste mycie rąk to podstawa:)

    OdpowiedzUsuń
  20. Moja corka bardzo czesto myje raczki i uwielbia to robic

    OdpowiedzUsuń
  21. Bardzo fajny wpis. Ja to chyba mam prawdziwą psychozę na tle mycia rąk. W torebce, w samochodzie, w szufladzie w pracy zawsze mam jakiś żel lub chusteczki antybakteryjne. Ale widzę bardzo dużo osób, wychodzących z toalety bez mycia rąk albo o zgrozo najpierw poprawią włosy i makijaż a dopiero na końcu umyją ręce. Nie wiem czy woda z mydłem ich parzy? :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Żebyś wiedziała. A najlepsze jak nakładają brudnymi palcami jakieś balsamy do ust itd. Dla mnie to masakra!

      Usuń
  22. Zgadzam się z tym co napisałaś 👍
    Od siebie dodam tylko że są również chusteczki antybakteryjne,polecam te dla dzieci o zapachu gumy do żucia😍😉
    Pozdrawiam
    body-and-hair-girl.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. O tak, zapomniałam wspomnieć o chusteczkach. Też czasami po nie sięgam :)

      Usuń
  23. Masz racje, mycie rąk to podstawa :)

    OdpowiedzUsuń
  24. Żele antybakteryjne do mycia rąk zawsze mam w torebce. Jeśli nie mam możliwości umycia rąk za pomocą wody, zawsze mnie ten żel ratuje.

    OdpowiedzUsuń
  25. Zawsze staram się mieć w torebce żel antybakteryjny, żeby w miejscu w którym nie mam dostępu do bieżącej wody i mydła móc zdezynfekować ręce. Dobrze, że poruszasz takie tematy publicznie :)
    Pozdrawiam.

    OdpowiedzUsuń
  26. To powinien być nawyk wyrobiony już od małego, tak więc ja uczę swoje dziecko że myjemy zawsze po powrocie do domy ale i nie tylko ;)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Masz rację. A wiele matek o tym zapomina niestety.

      Usuń
  27. Naprawdę mnóstwo ludzi nie zdaje sobie sprawy jakie to ważne.

    OdpowiedzUsuń
  28. Warto zauważyć, że wiele osób umycie rąk traktuje jako opłukanie ich pod strumieniem wody. Ja ten nawyk ma wyrobiony od małego (dodatkowo co któreś umycie rąk sięgam po płyn dezynfekcyjny - jednak to tylko moje zawodowe [szpitalne] przyzwyczajenie).

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. O tak. To naprawdę zabawne jak myślą, że woda je umyje z zarazków.

      Usuń
  29. Również przerażają mnie ludzie nie myjący rąk mydłem w toaletach. Ja mam na tympunkcie hopla i zawsze dokładnie myję dłonie :)
    Pozdrawiam :D

    OdpowiedzUsuń
  30. ja jestem uzależniona od mycia rąk i ciągle przypominam mężowi i synowi:)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. I prawidłowo! Ktoś musi przypominać ;D

      Usuń
  31. Ja tak często myję dłonie, że miałam je całe przesuszone od mydeł w płynie. Nic nie działało, tylko zmiana mydła na kostki :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dobrze, że znalazłaś rozwiązanie i po mydłach w kostce Ci przeszło :)

      Usuń
  32. ja myję ręce kilka razy dziennie i np. nie wyobrażam sobie wrócić z pracy do domu i nie umyć rąk

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Zdecydowanie mam tak samo. Pierwsze co robię po przyjściu do domu to pójście do łazienki wymyć ręce.

      Usuń
  33. Dlatego zawsze mam ze soba dodatkowo żele antybakteryjne 😊

    OdpowiedzUsuń
  34. Tak, mycie rąk jest bardzo ważne. Ale z tym mydłem antybakteryjnym tak jak piszesz nie należy przesadzać, a chyba nie każdy o tym wie.

    OdpowiedzUsuń
  35. Nie wyobrażam sobie wyjść z toalety bez umycia rąk czy nawet przed przygotowaniem posiłku! Chociaż zdaję sobie sprawę z tego, że wiele osób tak właśnie robi...
    Dla mnie to obrzydliwe, mam świadomość tego, że na dłoniach przenosi się najwięcej zarazków, bo dotykamy różnych rzeczy w ciągu dnia.

    Pozdrawiam, Tak Po Prostu BLOG :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Oj tak. Też nie rozumiem jak można nie wymyć rąk przed przygotowywaniem posiłku..

      Usuń
  36. Mycie rąk jest tak naturalne, że nawet się nad tym nie zastanawiam, czy i kiedy to robię. Przeważnie mam w torebce jakiś płyn antybakteryjny, ale rzadko go używam, bo zdecydowanie wolę je umyć. Żele zostawiają dla mnie jakąś taką "klejącą" warstewkę czy coś i mam wrażenie, że nadal są nie umyte :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. To prawda. Też nie przepadam za ich klejącą warstwą, ale czasami nie ma wyjścia ;)

      Usuń
  37. Ja jestem maniaczką mycia rąk i mydeł w płynie :P szczególnie mając małe dziecko ręce myję może z 50 razy dziennie :) żel antybakteryjny używamy tylko na podwórku, kiedy nie mamy dostępu do wody no i wiadomo kiedy jest potrzeba :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Tym bardziej jest to ważne przy małym dziecku :)

      Usuń
  38. Zawsze przy sobie mam żel antybakteryjny :)

    OdpowiedzUsuń
  39. bardzo często myję dłonie ale mam także zawsze przy sobie żel antybakteryjny

    OdpowiedzUsuń
  40. Świetny post! W 100 % się z Tobą zgadzam! Jak można wyjść z toalety i nie umyć rąk? Chyba, niektórzy ludzie nie wiedzą nic o rozprzestrzenianiu się bakterii, zarazków.
    MÓJ BLOG

    OdpowiedzUsuń
  41. I mnie mycie dokładnie rąk to podstawa ponieważ pracuję w sklepie spożywczym i muszę myć je Dobrze+specjalne środki do tego przeznaczone. Ogólnie dokładny proces mycia rąk jest długi.. nawet w pracy wisi mi instrukcja... :p

    OdpowiedzUsuń
  42. Masz rację, chociaż nigdy nie rozdrabniałam tak tematu ;)

    Pozdrawiam
    Sara's City

    OdpowiedzUsuń
  43. Te mydełka antybakteryjne to obowiązkowy produkt w torebce! :)

    OdpowiedzUsuń
  44. Jestem maniaczką higieny i (zwłaszcza w miejscach publicznych) muszę często to robić.Mam te żele antybakteryjne,na wyjazdach dobrze się spisują. Miłego dnia :)

    OdpowiedzUsuń
  45. Dobrze, że poruszasz ten temat. Mycie rąk jest ważne.

    OdpowiedzUsuń
  46. te antybakteryjne żele są świetne :) ja jestem maniaczką mycia rąk. najgorzej jak jadę gdzieś pociągiem to najchętniej myłabym ręce cały czas :p
    Sandicious

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. O tak! Mam dokładnie to samo. W pociągu czy w tramwaju czuję się najbardziej brudna.

      Usuń
  47. Mycie rąk jest ważne, choć nie można też przesadzać. Zbyt częste mycie dłoni powoduje zmywanie naszej naturalnej mikroflory, co może prowadzić do zwiększonego ryzyka chorób, zakażeń. Styczność z bakteriami jest ważna, choćby po to, aby nasz organizm zapoznał się z 'obcym' i w przyszłości nie doprowadził do ataku.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Też masz całkowitą racje. Nie mówię tu o myciu rąk co 5 min, tylko uświadomieniu, że mycie rąk po skorzystaniu z toalety, czy przed jedzeniem to podstawa :)

      Usuń
  48. Ja też bardzo często myję ręce :)

    OdpowiedzUsuń
  49. Ja akurat mam manię mycia rąk i zawsze każdemu patrzę na łonie ;D

    OdpowiedzUsuń
  50. Cóż, nietórym się wydaje ze ich ręce są czyste, bo tak wyglądają ale rzeczywistośc jest zupełnie inna

    OdpowiedzUsuń
  51. Ja mam bzika na punkcie czystych rąk. dlatego zawsze ze mną jest żel antybakteryjny ;)

    OdpowiedzUsuń
  52. Ja mam ''fazę'' na punkcie czystych dłoni :D Jakbym mogła, to co chwile bym je myła :D Carex świetnie się u mnie sprawdza w podróży :)

    OdpowiedzUsuń
  53. W moim przypadku Carex to świętość ;P
    Nowy post -> joannaszymczakblog.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń
  54. Zgadzam się w 100% :*

    agnesssja.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń
  55. Ja mam wielką obsesje na punkcie mycia rąk i widzę, że większość komentujących również :) świetny pomysł na posta.

    https://weruczyta.blogspot.com/

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dokładnie. Cieszy mnie to, że tak wiele osób również zwraca na to uwagę :)

      Usuń
  56. Jeśli chodzi o nie bardzo zwracam uwagę na higienę rąk - w przyszłości będę lekarzem i moje błahe podejście do tej sprawy może przyczynić się do zarażenia kogoś drobnoustrojami.

    OdpowiedzUsuń
  57. Super post. Warto przypominać o takich rzeczach :)

    OdpowiedzUsuń
  58. Ja dłonie myje notorycznie. Co chwilę mogłabym to robić :)

    OdpowiedzUsuń
  59. Ja czasem mam zboczenie w kwestii mycia rąk, a odnośnie takich kieszonkowych żeli antybakteryjnych to chyba niebawem zdecyduję się na jakiś;>

    OdpowiedzUsuń
  60. Świetny post, należy o tym pisać jak najwięcej :D
    Mój blog - KLIK

    OdpowiedzUsuń

Dziękuję za każdy pozostawiony komentarz :)

Copyright © 2014 Sabrinay , Blogger