10/03/2017

Róż do policzków Ectasy od Wibo | recenzja

Witajcie,

Na wstępie chciałam Was przeprosić za dłuższą nieobecność, tutaj jak i na Waszych blogach, ale ostatnio sporo się u mnie dzieje. Przeprowadzka, studia i nawet nie miałam głowy do bloga. Ale powoli wszystko się normuje, więc będę częściej online. A wracając do posta chciałabym pokazać Wam dzisiaj róż do policzków Ectasy od Wibo. Zapraszam :)

Róż do policzków Wibo Ectasy 1

OD PRODUCENTA:

Róż do policzków w najbardziej pożądanym odcieniu. Pudrowa formuła zamknięta w pięknej kasetce z lusterkiem. Nadaje delikatny odcień różu, jednocześnie rozświetlając złotą poświatą. Specjalna technologia i wypiekana formuła pozwala na stopniowe dozowanie produktu, tak aby uzyskać odpowiedni dla siebie efekt.

Róż do policzków Wibo Ectasy 1

SKŁAD:

Talc, Mica, Aluminum Starch Octenylsuccinate, Ethylhexyl Palmitate, Pentaerythrityl Tetraisostearate, Polymethylsilsesquioxane, HDI/Trimethylol Hexyllactone Crosspolymer, Silica, Glyceryl Stearate, PEG-100 Stearate, Caprylyl Glycol, Phenoxyethanol, [+/-]: CI77891, CI15850, CI 77491, CI77492.

Róż do policzków Wibo Ectasy 1 skład

Produkt zamknięty jest w bardzo ładnym, estetycznym opakowaniu z lusterkiem w środku. Całość schowana jest w kartonowym pudełeczku. Osobiście jego wygląd bardzo mi się podoba. Wiele osób uważa, że kosmetyk jest identyczny jak znany róż Narsa. To prawda, opakowanie jak i odcień jest bardzo podobny, ale mnie to nie przeszkadza. Nie ukrywam, że nie stać mnie na tak drogi róż, dlatego taki "zamiennik" to dla mnie fajne rozwiązanie. 

Róż do policzków Wibo Ectasy 1

Do wyboru są trzy odcienie. Ja wybrałam numer 1, który najbardziej pasuje do mojej karnacji. Ma on różowo, lekko wpadający w brzoskwinię odcień. Do tego dochodzą połyskujące złote drobinki, które tworzą tafle na skórze. Powiedziałabym, że ten produkt to takie dwa w jednym: róż + rozświetlacz. Kto nie lubi róży z drobinkami ten nie jest dla niego. Tutaj są one bardzo widoczne. Mnie jednak taki efekt się podoba, choć czasami mam wrażenie, że łatwo z nim przesadzić. Dlatego najlepiej nakładać go malutko. Później można go dołożyć, a jak damy za dużo to będziemy świecić się jak bożonarodzeniowa choinka ;)

Róż do policzków Wibo Ectasy 1


A Wy znacie ten róż? Używacie? 

76 komentarzy:

  1. Bardzo lubię takie 2w1, bo używam zarówno różu, jak i rozświetlacza. Tego produktu nie znam, ale markę ogólnie lubię, więc myślę, że prędzej czy później znajdzie się on w mojej kosmetyczce ;)

    OdpowiedzUsuń
  2. Uwielbiam go :D Używam codziennie ;)

    OdpowiedzUsuń
  3. Fajne połączenie, ale chyba lepszym rozwiązaniem byłoby podzielenie pudełka na róż i rozświetlacz aby samemu decydować czy dzisiaj błysk czy mat:D

    OdpowiedzUsuń
  4. Piekny odcien rozu, nie mam go ale chetnie po niego siegne aby samej przekonac sie czy to godny zamiennik Orgasm'u ;)

    OdpowiedzUsuń
  5. Znam ten róż, ale nie popada mi się ten jego rozświetlający efekt i niestety, ale się nie polubiliśmy. :(

    OdpowiedzUsuń
  6. Fajnie tak podkreślić swoje kości policzkowe. To nadaje wysmuklającego konturu twarzy. Ja jednak nie używam, może kiedyś!

    OdpowiedzUsuń
  7. Ostatnio polubiłam takie kolorki różu :) Podoba mi się jego faktura, ładnie rozświetla :)

    OdpowiedzUsuń
  8. bardzo przypomina róż z NARS :) chyba zapoluję na niego w rossmanie jak bedą promocje

    OdpowiedzUsuń
  9. Znam go tylko z Internetu, osobiście nie miałam z nim styczności.

    OdpowiedzUsuń
  10. ładny ma odcień, ale ja jakoś nie przepadam za różami :)

    OdpowiedzUsuń
  11. Nie miałam tego różu. Ale markę Wibo lubię, więc kto wie? ;)

    OdpowiedzUsuń
  12. Wolę matowe róże, więc raczej po niego nie sięgnę.

    OdpowiedzUsuń
  13. Bardzo ładny kolorek :) Nie używam, ale może... :)

    OdpowiedzUsuń
  14. Nie używam różów.
    Wybrałaś piękny kolor. :)
    Życzę Ci powodzenia na studiach. :)

    OdpowiedzUsuń
  15. Na zdjęciach ma piękny kolor :-)

    OdpowiedzUsuń
  16. fajnie, bo już niedlugo promocja w rossmannie :P
    Może wspólna obserwacja? :)
    Miło mi będzie również jeśli klikniesz w link w najnowszym poście :)

    Pozdrawiam
    dominikalicious.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń
  17. Bardzo fajny odcień. Ja nie używam różu.

    OdpowiedzUsuń
  18. Jeśli róż to wykończenie satynowe lub mat jakimkolwiek drobinką na twarzy mówię stanowczo nie ;)

    OdpowiedzUsuń
  19. Widziałam je, ale nie skusiłam się na żaden :)

    OdpowiedzUsuń
  20. ładny odcień, ale dla mnie chyba zbyt delikatny :)

    OdpowiedzUsuń
  21. Ładne pudełeczko,ale ja bardzo rzadko używam różu ☺
    Pozdrawiam
    Lili-93.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń
  22. Kolor jrst naprawdę piękny, miałam podobny z Lovely, ale niestety na moich policzkach nie było go widać :(

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Z Lovely się u mnie właśnie średnio sprawdzał.

      Usuń
  23. wow podoba mi się! używam i różu,i rozświetlacza na co dzień,więc takie 2w1 to fajna rzecz jak się rano spieszę :D Obejrzę też inne odcienie,może jest coś ze srebrnymi drobinkami,bo jakoś lepiej się czuję z chłodniejszej poświacie :)
    ps.fajnie że już wróciłaś :*

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dokładnie, fajna opcja jak się gdzieś śpieszy :)
      Miło mi <3

      Usuń
  24. Nie używałam, u mnie róże - mimo że używane codziennie - schodzą baaaardzo wolno, bo nakładam go dość mało, więc nie wiem, czy gdy będę kupować nowy egzemplarz, będę jeszcze pamiętać, by ten sprawdzić :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. O tak, takie produkty zużywa się bardzo długo. Przynajmniej ja też tak mam.

      Usuń
  25. Ma prześliczny kolor ;) ja z chęcią bym sie skusiła!

    OdpowiedzUsuń
  26. Bardzo ładny odcień:) Ja niestety nie uzywam różu.

    OdpowiedzUsuń
  27. Wygląda obłędnie. Niestety róż w ogóle nie pasuje do mojej cery.

    OdpowiedzUsuń
  28. jejku, ten róż jest przepiękny, bardzo podobny do mojego sleeka ale jaśniejszy

    OdpowiedzUsuń
  29. Tego akurat nie mam ale ładny ma kolorek

    OdpowiedzUsuń
  30. Fajny kolor ale roz nir dla mnie nie lubie takich połączeń 2 w 1 mój blog

    OdpowiedzUsuń
  31. Użyty z umiarem na pewno super wygląda! :)

    OdpowiedzUsuń
  32. Nie używam różu zbyt często - naturalnie mam dość mocno rumiane policzki, ale ten ślicznie wygląda. Chciałabym kiedyś spróbować na moich policzkach, czegoś wpadającego w brzoskwinię :)

    Wera

    OdpowiedzUsuń
  33. Ja na zimę znowu polubię się z różem hihi :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. O tak, ja też bardziej lubię róże zimą :)

      Usuń
  34. Piękny, choć osobiście nie używam róży, wolę bronzery 😊

    OdpowiedzUsuń
  35. Kolorek jest przyjemny, ale ja jakoś do konca nie czuje się w nim dobrze ;/

    OdpowiedzUsuń
  36. Tego różu nie znam ale będąc ostatnio w Rossmanie przeglądałam ofertę Wibo i "pomacałam" sobie tester. Sam odcień bardzo mi się spodobał i tekstura jednak z zakupu zrezygnowałam gdyż osobiście od róży bardziej wolę bronzery:D

    OdpowiedzUsuń
  37. nie przepadam za różem i nie używam , ten ma bardzo ładny kolor

    http://roksanafashionist.blogspot.com/

    OdpowiedzUsuń
  38. Nie używałam tego różu, ale kolor ma przepiękny :)

    OdpowiedzUsuń
  39. Tego różu nie miałam,ładny kolorek ma :)

    OdpowiedzUsuń
  40. Słyszałam o nim bardzo dużo pozytywnych opinii ;)

    OdpowiedzUsuń
  41. Ja z wibo miałam kiedyś tylko podkład, teraz kupiłam mascarę, ale nad tym różem w sumie się zastanowię. Fajna alternatywa:) pozdrawiam

    OdpowiedzUsuń
  42. O tak, do orgasmu z Narsa to on jest niezwykle podobny. :)

    OdpowiedzUsuń
  43. Uwielbiam róże do policzków i ten kolor bardzo mi się podoba :)
    Myślę, że mógłby mi się sposobać :)
    www.evelinebison.pl

    OdpowiedzUsuń
  44. Wygląd bardzo zachęcająco :) Dla mnie niestety bronzer i róż to czarna magia, tym bardziej, że jak w przypadku i tego- łatwo można z nimi przesadzić. :< Ale jak już kiedyś zdecyduje się na zakup nowego, to poważnie pomyślę o tym. :)

    OdpowiedzUsuń
  45. Boski kolorek podobny do Nars Orgasm 😀

    OdpowiedzUsuń
  46. Mam, nie jest zły, ale mam oryginał i częściej sięgam po niego :P

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Chciałabym spróbować kiedyś oryginał :)

      Usuń
  47. Ciekawy produkt, co prawda rzadko używam różów ale na ten mogłabym się skusić :)

    OdpowiedzUsuń
  48. Nie używamy różu ale pewnie wiele osób się nim zainteresuje :)

    OdpowiedzUsuń
  49. uwielbiam te świecące róże :)

    OdpowiedzUsuń
  50. Mam tłustą cerę i nie lubię róży z drobinkami, ale ten mi się bardzo podoba;)

    OdpowiedzUsuń
  51. Bardzo ładny kolor, może dorwę go jutro w Rossmannie :)

    Zapraszam do mnie:
    BLOG

    INSTAGRAM

    OdpowiedzUsuń
  52. Ja różu używam bardzo rzadko, ale na ten bym się skusiła ma piękny kolor ;)

    OdpowiedzUsuń
  53. bardzo go lubię, świetnie wygląda na twarzy :)

    OdpowiedzUsuń
  54. Mam róż z MACa ale nie używam ;)
    Odpowiedziałam na Twój komentarz u mnie na blogu - zapraszam <3

    OdpowiedzUsuń
  55. Ten róż ma piękny odcień :) I widać że fajnie rozświetla. Czuję że i ja bym go polubiła :)

    OdpowiedzUsuń
  56. ogólnie nie przepadam za różami, więc tego też nie znałam ;)

    OdpowiedzUsuń

Dziękuję za każdy pozostawiony komentarz :)

Copyright © 2014 Sabrinay , Blogger