12/10/2017

Krem z kwasem migdałowym 5% Pharmaceris | recenzja

Witajcie,

co u Was słychać? Nie wierzę, że do Świąt zostały tylko dwa tygodnie. Czas leci jak oszalały, a przynajmniej mi. Ostatnio wpisy pojawiały się trochę rzadziej, gdyż ciężko było mi pogodzić bloga ze studiami i pracą, ale od teraz powinnam mieć więcej czasu i już go nie zaniedbywać. Tymczasem chciałabym napisać kilka słów o kremie z kwasem migdałowym Pharmaceris, który stosowałam przez dłuższy czas. Jeśli jesteście ciekawi jak się sprawdził zachęcam do przeczytania wpisu.

Pharmaceris krem z kwasem migdałowym 5%


OD PRODUCENTA:

Krem działa przeciwtrądzikowo i regulująco na wydzielanie sebum likwidując istniejące zmiany trądzikowe oraz ogranicza powstawanie nowych niedoskonałości. Kwas migdałowy delikatnie złuszcza martwe komórki naskórka odblokowując pory i łagodząc zmiany trądzikowe. Umożliwia jednocześnie głębszą penetrację w głąb skóry ekstraktu z cytryny, który działa rozjaśniająco i wygładzająco. Synergiczne działanie składników aktywnych sprawia, że krem doskonale wygładza skórę, zmniejsza widoczność porów i ujednolica jej koloryt. Produkt może być stosowany samodzielnie lub dla lepszego efektu złuszczania w dwu-stopniowej kuracji z kremem SEBO-ALMOND PEEL 10%.


Pharmaceris krem z kwasem migdałowym 5%

SKŁAD:

Pharmaceris krem z kwasem migdałowym 5% skład

Krem zawarty jest w plastikowym pojemniczku z pompką co akurat uważam za plus. Pompka w kosmetykach jest chyba najbardziej higieniczną formą, a zwłaszcza jeśli chodzi o kremy dla cery problematycznej. Wtedy tym bardziej zachowanie higieny jest ważne, aby bakterie się nie rozprzestrzeniały. Jego konsystencja jest bardzo lekka i rzadka przez co łatwo się go rozprowadza. Zapach ma dość charakterystyczny, lekko kwaskowy, ale dla mnie nie stanowił najmniejszego problemu.  
Pharmaceris krem z kwasem migdałowym 5%


Krem przeznaczony jest do stosowania na noc i tak też go używałam. Używając go jeszcze latem trzeba było używać rano kremu z filtrem, więc jeśli ktoś zamierzałby używać go w słoneczne dni trzeba o tym pamiętać. Przez pierwsze dni po nałożeniu skóra trochę piecze, czuć jakby mrowienie jednak z czasem się przyzwyczaja.

Pharmaceris krem z kwasem migdałowym 5%

Jeśli chodzi o samo działanie mam mieszane uczucia. Kupiłam go głównie w celach zredukowania trądziku i zapobiegania kolejnym wypryskom. Jednak szczerze mówiąc nie zauważyłam znacznej poprawy. Owszem, na początku używania miałam wrażenie że skóra się uspokoiła, a stany zapalne pojawiały się rzadziej jednak po krótkim czasie zmiany trądzikowe znów zaczęły wracać mimo regularnego stosowania co wieczór. Bardziej krem zadziałał na rozjaśnienie istniejących blizn potrądzikowych dzięki zawartości cytryny w składzie, choć bez efektu wow, jednak lekką różnicę zauważyłam. Oprócz tego zauważyłam, że skóra stała się gładsza w dotyku, a problem suchych skórek zniknął dzięki kwasowi migdałowemu. 

Pharmaceris krem z kwasem migdałowym 5%


Ktoś z Was go może już używał? Lubicie kremy z kwasami?

74 komentarze:

  1. Nie tylko Tobie czas tak szybko mija☺
    Mam ochotę ten krem wypróbować na sobie☺
    Pozdrawiam
    Lili

    OdpowiedzUsuń
  2. Kiedyś miałam, i szału nie było.

    OdpowiedzUsuń
  3. Jego przeznaczenie w żaden sposób nie wpisuje się w potrzeby mojej skóry, a i w sumie mało kiedy sięgam po produkty tej marki :)

    OdpowiedzUsuń
  4. Mam serum z kwasem migdałowym innej firmy i bardzo mi ono służy :)

    OdpowiedzUsuń
  5. Lubię produkty z kwasami, ale migdałowy jest stosunkowo słaby - zwłaszcza w takim stężeniu.

    OdpowiedzUsuń
  6. Z kwasow to tylko zabiegi w salonie, ale zima chetnie wyprobowalabym ten produkt.

    OdpowiedzUsuń
  7. Nie używałam nigdy takich kremów, na szczęście nie mam problemów z trądzikiem :)

    OdpowiedzUsuń
  8. Od dawna nie walczę z trądzikiem dlatego tego kremu nie znam. Zdarza mi się w trakcie roku zużyć przynajmniej jeden krem z dodatkiem kwasu.

    OdpowiedzUsuń
  9. Lubię kremy z kwasami, a największą słabość mam do kwasu hialuronowego :)

    OdpowiedzUsuń
  10. Taki krem raczej nie będzie dawał spektakularnych efektów, bo zawartość kwasu jest bardzo niska :) Ja niestety mam uczulenie na migdały, więc nie wypróbuje :(

    OdpowiedzUsuń
  11. Krem z pompką to extra pomysl ☺

    OdpowiedzUsuń
  12. O może spróbuję moja skóra lubi ten kwas. Ja obecnie używam serum o którym pisałam w piątek i ono ma 10% zawartości kwasu :)

    OdpowiedzUsuń
  13. Nie używałam jeszcze kremu z kwasem migdałowym, przyznam szczerze, że do takich nowości podchodzę z dystansem...
    pozdrawiam serdecznie z nad filiżanki kawy:)

    OdpowiedzUsuń
  14. Musze go tez opisac w koncu, bo u mnienszalu nie zrobil :)

    OdpowiedzUsuń
  15. Dzięki za recenzję, widziałam mnóstwo razy ten krem, ale bałam się go stosować właśnie ze względu na obecność kwasu. Natomiast Pharmaceris bardzo lubię, używałam od nich krem z filtrem 30, 20 oraz produkty do oczyszczania twarzy. :)

    OdpowiedzUsuń
  16. Musiałabym wypróbować, bo u mnie też mogą się pojawić suche skórki zimą... :)

    OdpowiedzUsuń
  17. Szkoda, że taki średniaczek :/

    OdpowiedzUsuń
  18. Ooglnie lubie kremy od Pharmaceris, ale tego akurat nie miałam. Wydaje sie ciekawy :) I rozumiem problem pogodzenia bloga z reszta oobowiazkow, mam to samo :)

    OdpowiedzUsuń
  19. Ja też nie mogę uwierzyć, że do świąt zostały tylko dwa tygodnie. Kremik ciekawy, polecę go koleżance, bo sama mam suchą cerę :)

    OdpowiedzUsuń
  20. o właściwościach kwasu migdałowego słyszałam :) ale ten krem był mi do tej pory zupełnie nieznany :) może kiedyś po niego sięgnę :)

    OdpowiedzUsuń
  21. Miałam ten krem ze stężeniem 10%. U mnie podtrzymał na jakiś czas efekt kuracji przeciwtrądzikowej. I przede wszystkim dzięki niemu pozbyłam się blizn naciekowych :)

    OdpowiedzUsuń
  22. Szkoda, że na dłuższą metę ten krem się nie sprawdził. Pamiętam, gdy ja przez bardzo długi czas męczyłam się z trądzikiem. Finalnie przez kilka lat nie znalazłam niczego, co by mi pomogło. W końcu samo minęło :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. To całe szczęście, że przeszło bo trądzik jest fatalny. Mam nadzieję, że i mi kiedyś minie :)

      Usuń
  23. Nie miałam go, ale widząc opis już miałam ochotę się skusić.

    OdpowiedzUsuń
  24. Nigdy nie miałam takiego typu kosmetyku jednak sama firma jest mi znana ;)

    OdpowiedzUsuń
  25. nie używałam jeszcze nigdy nic z kwasami, ale nie wiem jakoś mnie do nich jesczez nie ciągnie ;DD

    OdpowiedzUsuń
  26. Miałam kiedyś krem z tej firmy do cery tłustej i niestety nie sprawdził się :(

    OdpowiedzUsuń
  27. Nie stosowałam tego kremu, na razie rzadko sięgam po kremy z kwasami.

    OdpowiedzUsuń
  28. Hmm akurat ja chciałabym uzyskać taki efekt końcowy jaki wyszedł u Ciebie, ale jestem tak strasznie leniwa w kwestiach pielęgnacji, że nie wiem czy się zdecyduje...

    OdpowiedzUsuń
  29. Jestem już w trakcie drugiego opakowania tego kremu. :) Poleciła mi go Pani z Apteki Melissa i cieszę się, że jej wtedy posłuchałam, bo poprawił stan mojej cery. :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. To super, że tak się u Ciebie sprawdził! :)

      Usuń
  30. ostatnio już gdzieś czytałam o kwasie migdałowym :)

    OdpowiedzUsuń
  31. Nie wiem czemu ale boję się kwasów i dlatego nie używam nic co jest z nimi zwązane.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ten ma bardzo małe stężenie to nie nie ma czego się obawiać ;)

      Usuń
  32. Zawartość kwasu wydaje mi się być trochę niska i może dlatego działanie było takie słabe :)
    Nie słyszałam wcześniej o tym produkcie :)
    http://paulan-official-blog.blogspot.com/

    OdpowiedzUsuń
  33. Jakoś mnie takie kosmetyki nie kuszą.

    OdpowiedzUsuń
  34. Używałam krem z tej firmy ale dotyczył innej serii i nie byłam zadowolona oby Twój się sprawdził ;)

    OdpowiedzUsuń
  35. Lubię produkty tej marki ;)
    Odpowiedziałam na Twój komentarz u mnie na blogu - zapraszam <3

    OdpowiedzUsuń
  36. Nie znam i nawet nie wiem czy lubię takie kosmetyki czy nie, musiałabym spróbować. :P

    OdpowiedzUsuń
  37. Fajna recenzja, chociaz po komentarzach widzę, ze kosmetyki tej marki szału nie robią

    Pozdrawiam - http://izabiela.pl/

    OdpowiedzUsuń
  38. Jeszcze nic nie miałam z tej firmy :)

    OdpowiedzUsuń
  39. Szkoda, że krem nie do końca spełnił Twoje oczekiwania:)

    OdpowiedzUsuń
  40. Mam go, jednak tak jak Ty nie zauważyłam poprawy :/ :)

    www.wkrotkichzdaniach.pl

    OdpowiedzUsuń
  41. Bardzo lubię produkty z tej firmy i bardzo dobrze mi się sprawdzają
    https://roksanafashionist.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń
  42. Miałam kiedyś, ale mi nie służył.

    OdpowiedzUsuń
  43. Nigdy nie próbowałam tego kosmetyku i raczej po czytanych recenzjach nie sięgnę po niego :)

    OdpowiedzUsuń
  44. Nie miałam tego kremu :) Kwasy używam tylko zimą,obecnie z wasem glikolowym i kremy z wit.C :)

    OdpowiedzUsuń
  45. Nie używałam, ale wygląda ciekawie. Zmagań się głòwnie z delikatnymi zaskórnikami i pojedynczymi kostkami, dlatego mnie zainteresował :)

    OdpowiedzUsuń
  46. Mam go i szczerze mówiąc mam podobne odczucia. Faktycznie rozjaśnia przebarwienia więc pod tym względem widzę u niego wielki plus.
    Mój blog.

    OdpowiedzUsuń
  47. Kremik jest bardzo fajny i bardzo mi sie podoba jego skład :)

    Zapraszam https://ispossiblee.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. A co Ci się podoba w tym składzie?

      Usuń
  48. Szkoda, bo mnie też by takie działanie jak Ciebie bardziej interesowało :P

    OdpowiedzUsuń
  49. Nigdy nie używałam, czytałam dużo o tych kręgach z kwasami ale jakoś nie było nam pod drodze;)
    Zapraszam DO siebie :)

    OdpowiedzUsuń
  50. Kiedyś go używałam, przez jakiś czas sprawował się dobrze, ale później moja skóra chyba za bardzo się do niego przyzwyczaiła i przestał działać. Niemniej jednak warto spróbować ;)
    Na wypryski punktowo osobiście polecam Epiduo. Z tego co wiem, to jest na receptę.
    staying true to myself

    OdpowiedzUsuń
  51. Używałam kiedyś tego kremu i był całkiem spoko. Teraz już nie mam większych problemów z cerą, ale jeśli się pojawią, zapewne po niego sięgnę :)
    Pozdrawiam i zapraszam do mnie :)
    MÓJ BLOG

    OdpowiedzUsuń
  52. Z kwasami używałam głównie peelingów lub serum. Tego kremu nie miałam, ale u mnie fajnie sprawdziła się lavera z bio miętą albo serum bielenda z zieloną herbatą =)

    OdpowiedzUsuń
  53. Nie słyszałam jeszcze o tym produkcie. Coś zupełnie nowego jak dla mnie, miło dowiedzieć się, że istnieje.

    OdpowiedzUsuń
  54. Brak czasu to największa zmora już od wielu, wielu lat. Oby udało Ci się wszystko ze sobą pogodzić ;)
    Zauważyłam, że ostatnio powstaje wiele kosmetyków z pompką :) Jak dla mnie także na plus :)
    Problem suchej skóry? To coś dla mnie. Szkoda, jednak że nie takie on miał spełniać działania, no i nie spełnił ich :/

    OdpowiedzUsuń
  55. Produkty z kwasami stosowałam jedynie od Bielendy ;)

    OdpowiedzUsuń
  56. akurat tego kremu nie miałam :(

    OdpowiedzUsuń
  57. Chyba nie byłabym zadowolona z działania.

    OdpowiedzUsuń
  58. Nie używałam, ale dobrze, że sprawdził się chociaż w aspekcie rozjaśniania blizn... musiałabym go podrzucić córce :) Na zmiany trądzikowe ze swojej strony polecam serum antytrądzikowe Fitomed :)

    OdpowiedzUsuń
  59. Nie miałam go choć to bardzo popularny produkt z kwasami. 5% kwasu migdałowego to trochę mało i myślę, że bardziej pełni funkcję nawilżającą niż złuszczającą. Ja sama robiłam peelingi kwasem migdałowym i byłam bardzo zadowolona a z konwencjonalnych produktów to dobrze sprawdzało się serum z kwasem migdałowym od Bielendy ;-)

    OdpowiedzUsuń
  60. Swego czasu go używałam i bardzo lubię tą linię:)

    OdpowiedzUsuń
  61. Jak zwykle post napisany na wysokim poziomie z dużą dawką informacji:D

    OdpowiedzUsuń
  62. Nie dość, że działanie przeciętne, to okropny skład! Nie sięgnę po niego :)

    OdpowiedzUsuń
  63. Akurat kremu z kwasami nie miałam. Z tej firmy też nie miałam żadnego kosmetyku.

    OdpowiedzUsuń
  64. Ciekawy jest , ale nie wiem jak sie sprawdza, jeszcze nigdy nie miałam :)

    Zapraszam https://ispossiblee.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń
  65. Ja nie mam wielkich problemów z trądzikiem, ale jak i z rozjaśnianiem skóry nie ma efektu wow to raczej się na niego nie skuszę.

    OdpowiedzUsuń

Dziękuję za każdy pozostawiony komentarz :)

Copyright © 2014 Sabrinay , Blogger